W ostatnim czasie zważyłam, iż marka L'biotica rozszerzyła ofertę produktów Biovax. Asortyment kosmetyków do pielęgnacji marki stał się bardzo szeroki. L'biotica oferuje produkty do pielęgnacji włosów zniszczonych, suchych, jasnych, zniszczonych, wypadających, osłabionych, przetłuszczających się, ciemnych itp. jednym słowem - każdy znajdzie coś dla siebie. Pielęgnacja włosów jest dla mnie czymś bardzo ważnym, dlatego przykładam szczególnie do niej wielką uwagę. Czy Intensywnie regenerująca maska do włosów L'biotica Biovax Glamour Gold sprostała moim wymaganiom?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maska. Pokaż wszystkie posty
11:54
Intensywnie regenerująca maska do włosów L'biotica Biovax Glamour Gold
W ostatnim czasie zważyłam, iż marka L'biotica rozszerzyła ofertę produktów Biovax. Asortyment kosmetyków do pielęgnacji marki stał się bardzo szeroki. L'biotica oferuje produkty do pielęgnacji włosów zniszczonych, suchych, jasnych, zniszczonych, wypadających, osłabionych, przetłuszczających się, ciemnych itp. jednym słowem - każdy znajdzie coś dla siebie. Pielęgnacja włosów jest dla mnie czymś bardzo ważnym, dlatego przykładam szczególnie do niej wielką uwagę. Czy Intensywnie regenerująca maska do włosów L'biotica Biovax Glamour Gold sprostała moim wymaganiom?
11:24
Ani hit, ani kit - Sessio maska regenerująca
Mimo tego, iż znalazłam kilka perełek w pielęgnacji włosów, to nadal poszukuję produktów, które oczarują mnie swym działaniem, które podbiją moje serce. Lista polecanych przeze mnie kosmetyków do pielęgnacji włosów - znajdziecie TU LINK. W moich poszukiwaniach natknęłam się na produkt mało znanej marki, mianowicie Chantal Professional, a mowa jest o Sessio Maska regenerująca Mleko i miód. Dziś recenzja tego produktu, zapraszam.
10:03
LETNIE rozdanie z CHANTAL - wygraj jeden z zestawów kosmetyków
ZASADY ROZDANIA:
Rozdanie trwa
od 22.06.2014 r. do 13.07.2014 r. (do
północy).
Rozdanie jest organizowane przez markę CHANTAL oraz blog: kosmetykipannyjoanny.blogspot.com
Sponsorem nagrody jest marka Chantal.
Nagrodzone
zostaną dwie osoby.
Na adres
laureata czekam 3 dni od dnia ogłoszenia wyników.
Zgłaszając chęć
udziału w rozdaniu przyjmujesz warunki Regulaminu i wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych
osobowych zgodnie z ustawą o Ochronie Danych Osobowych (Dz.U.Nr.133 pozycja
883).
Rozdanie nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca
1992 roku o grach i zakładach wzajemnych
(Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z
późn. zm.)
Nagrodę wysyłam
tylko na terenie Polski.
Zgłaszać się
proszę tylko pod tym postem.
WARUNKI UCZESTNICTWA:
WARUNEK KONIECZNY DO WZIĘCIA UDZIAŁU W ROZDANIU
1. Publiczne obserwowanie mojego bloga.
2. Musicie polubić profil na FB marki Chantal
<LINK>
DODATKOWE LOSY, które mogą zwiększyć Twoją szansę na
wygranie:
1. Dodanie mojego bloga do blogrolla + 2 LOS
2. Informacja o
rozdaniu + 1 LOS
3. Wybrać zestaw kosmetyków.
4. Pozostawić swój adres mailowy.
Zgłoszenia w komentarzach proszę o zamieszczanie według
tego schematu:
Obserwuję jako -
Jestem w kręgach Google +/ Bloglovin:
Lubię FB jako -
E-mail –
Informacja o rozdaniu - TAK / NIE – link
Dodałam do blogrolla – TAK / NIE – link
Wybieram zestaw -
Życzę wszystkim powodzenia, w rozdaniu.
Konkurs uważam za otwarty.
Miłego dnia
10:00
11:34
Odżywka a maska do włosów?
Maska a odżywka? Którą kiedy stosować? Czym się różnią? Jak wybrać dobry produkt? Wiele z nas często zadaje sobie te i wiele innych pytań odnośnie maski i odżywki do włosów. Dziś przybliżymy sobie te dwa produkty.
Kilka słów o masce do włosów:
Kilka słów o odżywce:
Czy warto stosować maskę do włosów? Czy może tylko odżywkę?
Jak wybrać odpowiednią odżywkę?
Wszystko zależy od naszego typu włosów, od czasu jaki możemy poświęcić naszym włosom, składu produktu. Jeśli mamy mało czasu wybieramy odżywkę bez spłukiwania, jeśli mamy włosy suche wybieramy produkt przeznaczony do pielęgnacji tego rodzaju włosów. Przed zakupem (szczególnie tych drogich produktów) warto również zasięgnąć opinii innych osób, choć ważne jest aby nie kierować się nią. Należy dopasować produkt do swoich potrzeb. Odzywki bez spłukiwanie po pewnym czasie mogą zacząć obciążać włosy
Idealny duet to odżywka stosowana po każdym myciu włosów i maska nakładana raz na tydzień.
Idealny produkt kosmetyczny to taki, który zwalcza i leczy przyczyny.
Warto być systematycznym, ponieważ dzięki temu nasze włosy staną się piękne.
Kilka słów o masce do włosów:
Maska do włosów ma za zadanie dotrzeć w głąb włosa oraz skóry, w celu ich odżywienia, nawilżenia, regeneracji. Maski mają również za zadanie nadać włosom miękkość, delikatność, ułatwić ich rozczesywanie. W swym składzie powinny zawierać składniki odżywcze. Składniki te powinny być silnie pielęgnujące włosy, a ich ilość powinna być większa niż w odżywce. To było trochę teoretycznie, natomiast praktycznie a raczej faktycznie znajdziemy odżywki, które mają taką samą ilość tych składników co maski.
Maskę można nakładać na kilka minut a nawet kilka godzin. Zależy to od naszych upodobań, jej działania. Produkt ten używamy przeważnie raz w tygodniu, ze względu na swoje mocniejsze działanie. Należy pamiętać o dokładnym spłukaniu go z włosów, jeśli tego nie zrobimy to produkt ten obciąży nasze włosy.
Maskę nakładam po umyciu włosów jak i przed. Służy mi w metodzie OMO, OMM jak i MMO. Maska może spełniać rolę "szybkiej odżywki", czyli nakładamy ją na 3-5 min. po czym spłukujemy.
Maskę nakładam po umyciu włosów jak i przed. Służy mi w metodzie OMO, OMM jak i MMO. Maska może spełniać rolę "szybkiej odżywki", czyli nakładamy ją na 3-5 min. po czym spłukujemy.
Kilka słów o odżywce:
Rolą odżywki jest „szybka regeneracja” włosów, czyli ma nam służyć jako produkt pierwszej pomocy. Jej zadaniem jest szybkie nawilżenie, ochrona przed uszkodzeniami mechanicznymi, czyli codzienna pomoc w pielęgnacji włosów. Odżywka może być dobrana do danego typu włosów (normalne, kręcone, farbowane, suche itd.). Może choć nie musi, czyli stosujemy te które działają na naszych włosach a rezultaty tego działania są widoczne. Przy wyborze produktu możemy kierować się jego przeznaczeniem.
Produkt ten powinien wniknąć w ubytki włosa i uzupełnić te dziury. Dlatego odżywka powinna zawierać w swym składzie: keratynę, ceramidy, proteiny, wit. B5. Odżywki powinny poprawić wygląd włosów.
Odżywki na włosy nakładamy na ok. 3-15 min. po umyciu włosów. Najczęściej możemy spotkać odżywki do spłukiwania. Oczywiście stanieją odżywki bez spłukiwania.
Produkt ten powinien wniknąć w ubytki włosa i uzupełnić te dziury. Dlatego odżywka powinna zawierać w swym składzie: keratynę, ceramidy, proteiny, wit. B5. Odżywki powinny poprawić wygląd włosów.
Odżywki na włosy nakładamy na ok. 3-15 min. po umyciu włosów. Najczęściej możemy spotkać odżywki do spłukiwania. Oczywiście stanieją odżywki bez spłukiwania.
Czy warto stosować maskę do włosów? Czy może tylko odżywkę?
Odżywka powinna być stosowana po każdym myciu włosów. Efekt jej działania powinien utrzymywać się do następnego mycia. Tak jak wspomniałam wcześniej zadaniem tego produktu jest poprawa wyglądu włosów, kondycji i ochrona przed uszkodzeniami mechanicznymi. Bardzo ważne: odżywka nie zregeneruje bardzo zniszczonych włosów, jest to zadanie maski.
Ile kosztuje dobra odżywka, maska?
Nie ma reguły odnośnie ceny dobrego produktu. Wśród drogeryjnych odżywek, masek znajdziemy te które odróżniają się swym dobrym składem, działaniem a kosztują parę złotych. Oczywiście profesjonalne kosmetyki kosztują wile więcej a ich działanie potrafi być tak samo dobre - porównywalne do drogeryjnych produktów. Wychodzę z założenia iż warto inwestować w maski, odżywki niż w szampony, ale to już moje osobiste zdanie.
Wszystko zależy od naszego typu włosów, od czasu jaki możemy poświęcić naszym włosom, składu produktu. Jeśli mamy mało czasu wybieramy odżywkę bez spłukiwania, jeśli mamy włosy suche wybieramy produkt przeznaczony do pielęgnacji tego rodzaju włosów. Przed zakupem (szczególnie tych drogich produktów) warto również zasięgnąć opinii innych osób, choć ważne jest aby nie kierować się nią. Należy dopasować produkt do swoich potrzeb. Odzywki bez spłukiwanie po pewnym czasie mogą zacząć obciążać włosy
Idealny duet to odżywka stosowana po każdym myciu włosów i maska nakładana raz na tydzień.
Włosy nie lubią monotonii dlatego warto zwracać uwagę na składy kosmetyków do włosów, zapewniając im różnorodność substancji odżywczych.
Idealny produkt kosmetyczny to taki, który zwalcza i leczy przyczyny.
Warto być systematycznym, ponieważ dzięki temu nasze włosy staną się piękne.
A co Wy siądziecie na temat tych rożnych produktów? Jakie stosujecie?
Zapraszam!
Miłego dnia
13:52
O tym jak odkryłam kolejnego BUBLA
Staram się dobierać produkty zgodnie z ich przeznaczeniem, działaniem. Liczę się z opiniami innych osób, lecz jak wiadomo każdy ma inne potrzeby i troszeczkę należy brać je na dystans. Spotkałam się z wieloma pozytywnymi opiniami na temat produktów Bingo Spa więc zdecydowałam się zaopatrzyć w produkty tej marki. Zrobiłam spore zamówienie na ich stronie internetowej. Musze przyznać, że obsługa była miła, a czas oczekiwania na dostarczenie paczki bardzo krótki. Przy pierwszym zamówieniu otrzymałam jeden produkt gratis - bardzo dobry początek.
Przejdźmy jednak do mojego Bubla. Bardzo zawiodłam się na działaniu tej maski, lecz więcej na ten temat przeczytacie poniżej.
09:47
Ulepszamy sklepowe maski
Najczęściej maski do włosów kupuję w sklepie z profesjonalnymi art. kosmetyczno - fryzjerskimi. Sklepik ten znajduje się baaardzo blisko mojego mieszkanka. Aktualnie staram się nie wchodzić do niego a nawet omijać go szerokim łukiem z tego względu iż każde moje wyjście z domu kończyło się właśnie w tym sklepie z ogromną torbą zakupów kosmetycznych.
Kosmetyki pielęgnacyjne do włosów kupuję również w drogeriach, w aptekach czy też zamawiam na jakieś stronie internetowej.
Czasami odkryje jakoś nową perełkę w dziedzinie pielęgnacji a czasami bywa tak, że kupię jakiś bubel. Jeśli zdarzy się to drugie to żal mi wyrzuconych pieniędzy w błoto, dlatego staram się "poprawić działanie" tego produktu.
Dodatkowo lubię dodać coś od siebie do składu, coś czego mi w nim brakuje.
Takie eksperymentowanie może skończyć się bardzo pomyślnie lub też nie. Kiedy zamierzony efekt będzie nieudany to nie przejmujcie się tym. Następnym razem będzie lepiej ;).
Każdą maskę - właściwie każdy produkt, możemy tuningować. Może jedynie należy się wstrzymać od ulepszania produktów, które mają praktycznie same silikony w składzie. Należy pamiętać, że zawsze lepiej dodać danego składnika za mało niż za dużo. Najczęściej informacje dot. zalecanego stężenia znajdziecie na etykiecie.
Lecz przed samym tuningowaniem wypróbujmy dany kosmetyk. Może okaże się, że niczego mu nie brakuje, albo też pozwoli nam zdecydować co należy dodać do niego.
Jeśli maska okaże się:
- za lekka - możemy dodać do niej olej (ten, który odpowiada naszym włosom).
- za ciężka - dodajmy nawilżacz w postaci miodu, aloesu, glicerynę, czy mocznik.
- nie odżywia - dołóżmy do niej proteiny np. keratynę, kolagen czy elastynę. Pamiętajmy że z proteinami można łatwo przesadzić - mogą one przesuszyć włosy. Na porcję maski można dodać 1 żółtko lub do 5 kropel protein. Do tego warto dorzucić nawilżacz.
Oczywiście nie wlewamy pół butelki danego składnika, ale dosłownie kilka kropel do jednorazowej porcji. Najczęściej do porcji dodaję około 1 łyżeczkę danego ulepszacza (np. olej, aloes, nawilżacz). Wyjątkiem są proteiny.
Sama porcja musi być dopasowana do długości i gęstości włosów.
Dodatkowo możemy dodawać do masek witaminy, glinki, spirulinę. I tu również pamiętajmy o umiarze.
Osobiście lubię poprawiać działanie masek, które są gęste z tego względu iż łatwiej nakłada się je na włosy. Takie ulepszone kosmetyki polecam stosować przed myciem - rodzaj, sposób dowolny ;).
Dlaczego? Po to aby taki produkt nie obciążył nam włosów a przy okazji możemy zmyć te składniki, których ciężko się pozbyć.
Moim zdaniem warto poprawiać skład produktów, ponieważ w nowej odsłonie mogą zdziałać cuda na naszych włosach.
Pozdrawiam Was serdecznie,

09:53
Biovax Intensynie regenerujaca maseczka keratyna+jedwab
Produkt kupiłam po przeczytaniu wielu pozytywnych opinii na jego temat. Kiedyś nawet miałam próbkę tej maski i byłam zadowolona z jej działania. Będąc akurat w aptece zauważyłam ją kontem oka, pomyślałam "Może zrobię sobie mały prezent?...Czemu nie ;)" i tak maska trafiła do mojego zakupowego koszyka.
L`Biotica, Biovax, Intensynie regenerujaca maseczka keratyna+jedwab
Kilka słów od producenta:
"Ta intensywnie regenerująca maseczka została opracowana przez specjalistów w celu zagwarantowania Twoim włosom gruntownej odnowy zarówno na powierzchni, jak i w ich głębokich warstwach. Unikalna cecha maseczki to woskowa konsystencja oraz bogata w substancje odżywcze receptura. Naturalne składniki oraz brak substancji drażniących umożliwiających regenerację i ochronę włosów.
Maseczka Biovax zawiera Pro2Kera Silk - aktywny zespól naturalnych białek, który dzięki zestawieniu niskocząsteczkowych aminokwasów i wysokocząsteczkowych protein wykazuje szerokie spektrum działania zarówno na poziomie rdzenia, jak i na powierzchni włosa.
Aminokwasy jedwabiu (300 Da) wnikają do włókna włosa, wypełniając ubytki strukturalne w jego warstwach korowych. Wiążą wodę, utrwalając efekt głębokiego nawilżenia.
Proteiny jedwabne (50.000 Da) tworzą na powierzchni włosa delikatny biofilm, który utrzymuje wilgoć w jego wnętrzu oraz chroni go przed agresywnymi czynnikami środowiska zewnętrznego.
Keratyna(28.000 Da) uzupełnia niedobór naturalnych składników budulcowych osłonki włosa, plombując jej uszkodzone miejsca.
Ekstrakt z henny ułatwia aktywnym składnikom wnikanie do wnetrza włosa i jego cebulki."
Opakowanie:
Maska znajduje się w białym, plastikowym słoiku o pojemności 250 ml. Konsystencja jest gęsta a zapach przyjemny, który nie utrzymuje się na włosach. Dodatkowo w kartoniku była próbka Serum A+E oraz czepek. Cena promocyjna ok.15 zł. Produkt mnie nie uczulił i jest wydajny.
Działanie:
Maska fajnie nawilża włosy - w skali od 1 do 6 daje jej 4,5. Dobrze je zabezpiecza szczególnie w mroźne dni. Szkoda, że zapach gdzieś ginie po jej zmyciu. Produkt dodatkowo odżywia i wygładza włosy. Po jego użyciu włoski bardzo dobrze się układają. Ogólnie jego działanie jest dobre, ale nie powalające.
Dobrze się rozprowadza, ułatwia rozczesywanie ale trzeba nałożyć jej większą ilość - uwaga na obciążenie.
Nakładam ją jako szybko odżywkę ale również pozostawiam na od 0,5h do 1 h.
A i należy pamiętać o silikonie trudno zmywalnym w składzie, więc jeśli chcemy się go pozbyć musimy użyć szamponu z SLS.
Czy kupie ją ponownie?
Hmm...nie wiem, może kiedyś. Produkt nie stał się moim KWC. W jego cenie możemy kupić większą maske, która będzie tak samo dobrze a może i może lepiej działać. A i najważniejsze będzie miała lepszy skład.
Skład:
Aqua, Cetyl Acohol, Cetrimonium Chloride, Cetearyl Alcohol (and) Cetareth-20,Glycerin, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Acetyled Lanolin, Silk Amino Acids, Hydrolyzed Silk, Hydrolyzed Keratin, Lawsonia Inermis Extract, Trimethylsilylamodimethicone (and) C11-15 Parth-9, Parfum, Citric Acid, Tithanolamine, Methylisothiazolinone, Phenoxyethanol (and) Ethylhexyglycerin, Benzyl Salicytale, Butyphnyl Methylpropional, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, Potassium Sorbate.
Kilka słów o składzie:
Jak widać w składzie znajduje się trudno zmywalny silikon - Trimethylsilylamodimethicone (and) C11-15 Parth-9. Do tego mamy sporą ilość konserwantów oraz barwników. Co dobrego jest w masce? A więc zmiękczacze, wygładzacze (dzięki nim włosy będą gładkie). Dodatkowo jest keratyna i jedwab, olejek ze słodkich migdałów, ekstrakt z henny oraz wygładzająca lanolina.
Zdjęcia produktu zostały zrobione tuż po jego zakupie.
Może Wy również miałyście okazję testować tę maskę?
Buziaki ;)
21:59
Hity i kit
Od rana śpiewam sobie świąteczne piosenki. Już świąteczna atmosfera dopadła mnie, pochłonęła w całości ;)
Dziś ciąg dalszy recenzji produktów z nawiązanej współpracy. Jeden okazał się hitem a drugi niestety kitem.
Mowa jest o:
Bioturm - maść z koloidalnym srebrem do skóry przesuszonej i podrażnionej
Biokosma - odżywka oraz szampon do włosów z olejkiem z pestek winogron i ekstraktem z limonki – nawilża oraz nadaje efekt połysku
Zacznę od maści która jest bardzo dobra. Tak produkty wyglądają w pełnowymiarowych opakowaniach (150ml. i 50ml.).
Działanie:
Maść jest doskonała. Doskonale nawilża skórę, a przede wszystkim pomaga się jej regenerować. Produkt posiada w swym składzie srebro koloidalne oraz cynk przez co zmniejszają się podrażnienia i zaczerwienienia skóry. "Zawarte w kremie cząsteczki srebra
koloidalnego działają wspomagająco w infekcjach bakteryjnych,
wirusowych i grzybiczych, wspomagają procesy przeciwzapalne i działają
pomocniczo przy odkażaniu, łagodzą ból i swędzenie skóry oraz
wspomagają regenerację uszkodzonych komórek." - pod tym wszystkim się podpisuję. Dodam jeszcze, że maść ma szeroki wachlarz zastosowania. Może służyć do pielęgnacji skóry twarzy czy też ciała.
Emulsja oraz maść z koloidalnym srebrem szczególnie polecana przy:
- Atopowym zapaleniu skóry
- Problemami z nieczystą skórą
- Inne zakresy stosowania
Kilka słów o działaniu i zastosowaniu srebra.
"Antyseptyczne działanie srebra zyskuje w
medycynie i w kosmetyce coraz większe znaczenie. Kilkadziesiąt lat temu
środek ten był nieosiągalny cenowo, dziś dzięki rozwojowi generatorów
srebra możliwe jest uzyskanie koloidalnego srebra w dużych ilościach.
Koloidalne srebro to specjalna forma czystego srebra; dzięki większej
powierzchni srebro koloidalne może stale uwalniać jony srebra i rozwijać
swoje działanie. W literaturze można znaleźć informacje dotyczące
wysoko porowatego, koloidalnego srebra oraz jego skutecznego
zastosowania w leczeniu najróżniejszych schorzeń skóry wywołanych przez
wirusy, bakterie lub grzyby. Srebro jest stosowane np. w formie
plastrów, kremów i maści. Używa się go jako środek wspomagający terapię
przy atopowym zapaleniu skóry (łagodzi swędzenie)."
Skład maści:
Aqua, Helianthus
Annuus Hybrid Oil*, Simmondsia Chinensis Seed Oil*, Glycerin, Arachidyl
Alcohol, Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Silver, Zinc Oxide,
Amorphophallus Konjac Root Powder, C14-22 Alcohol, Arachidyl Glucoside,
C12-20 Alkyl Glucoside, Tocopherol, Behenyl Alcohol, Oryzanol
Kosmetyk wolny od: syntetycznych konserwantów, barwników
oraz środków zapachowych. Nie powoduje uczulenia, nie ma zapachu.
Powinien być bezpieczny dla alergików. Konsystencja siwa posiadająca szare drobinki - niewyczuwalne, dość gęsta -
co mi się bardzo podoba. Produkt posiada Certyfikat: BDIH.
A teraz kilka słów o produktach które okazały się małym rozczarowaniem. Mowa jest o odżywce i szamponie z olejkiem z pestek winogron marki Biokosma (poj. 150ml.).
Działanie:
Co do szamponu to jest to przeciętny produkt, który dobrze oczyszcza włosy oraz skórę głowy. Plusem jest to, że nie powodował plątania.
Co do odżywki to jest ona mega rozczarowaniem. Nic...kompletnie nic nie zrobiła z moim włosami a na dodatek ta konsystencja to jakaś porażka strasznie rzadka.
Produkty nie wywołały u mnie zachwytu. Nic nie robiły, dlatego sądzę że nie ma sensu pisać więcej na ich temat.
Produkty nie powodują uczulenia, mają bardzo przyjemny zapach.
Powinny być bezpieczne dla alergików. Konsystencja szamponu dość rzadka, lekko żółta natomiast odżywki biała rzadka. Produkty posiadają Certyfikat BDIH - „Kontrollierte Natur-Kosmetik”.
Skład - trochę wydaje mi się dziwne, że odżywka i szampon mają taki sam skład:
Aqua, Sodium Coco-Sulfate, Coco-Glucoside, Malus Domestica Juice*,
Xanthan Gum, Sodium Cocoyl Glutamate, Lactic Acid, Mel*, Decyl
Glucoside, Disodium Cocoyl Glutamate, Hydrolyzed Wheat Gluten, Malva
Sylvestris Extract, Sorbus Aucuparia Fruit Extract*, Dicaprylyl Ether,
Glycerin*, Glyceryl Oleate, Sodium Chloride, Potassium Sorbate, Sodium
Benzoate, Benzoic Acid, Limonene**, Parfum
Wspomnę, że kosmetyki miałam okazję testować dzięki Biogreenhouse, która wysłała mi próbki różnych produktów - tu. Wszystkie te produkty dostępne są na oficjalnej stronie Biogreenhouse.
Zdjęcia pełnowymiarowych produktów są z strony http://www.biogreenhouse.pl/
08:23
"Duża" nowość w pielęgnacji włosów
Całkiem niedawno wspominałam o nowo testowanej masce do włosów. Dziś parę słówna jej temat.
Tak się złożyło, że mój ulubieniec Kallos Latte jest już prawie na wykończeniu. Postanowiłam zastąpić ją inną maską. Oczywiście poszłam do mojego najulubieńszego sklepu z profesjonalnymi art. i kosmetykami do pielęgnacji włosów. Ogólnie miałam jak zwykle wielki dylematy typu chcę wszystko czy co kupić? - która włosomaniaczka nie miałaby takiego problemu wchodząc do takiego sklepu. Ostatecznie kupiłam maskę do włosów z olejkiem arganowym marki Cosmofarma.
Produkt prezentuję się tak:
COSMOFARMA S.R.L. ARGAN MASK WITH ARGAN OIL - maska do włosów z olejkiem arganowym
Sądzę, że dla większości z Was firma Cosmofarma jest mało znana, więc dosłownie kilka słów na jej temat.
"Cosmofarma jest nowoczesną firmą produkującą produkty do pielęgnacji włosów i ciała oraz przybory toaletowe od 1974.
Połozona w jednym z najsłynniejszych i najpiękniejszych rejonów Włoch - Toskanii."
Produkują produkty profesjonalne do włosów.
Opakowanie:
Maska znajduję się w dużym pojemniku - 1000 ml. z zakręcaną pokrywką przypominający słoik. Dodatkową produkt zabezpieczany jest drugą przykrywką - co mi się bardzo podoba, ponieważ zabezpiecza przed wylaniem czy zabrudzeniem się opakowania. Konsystencja jest treściwa i gęsta. Zapach delikatnie duszący ale dość przyjemny. Cena ok. 25 zł.
Tak duża pojemność może męczyć, ale osobiście nie mam z tym problemu.
Skład:
Działanie:
Produkt dobrze nawilża moje włosy, choć nie będę ukrywać, że lepiej w tej kwestii sprawdza się jednak maska Kallosa Latte. Należy pamiętać o dokładnym zmyciu jej z włosów. Jeśli tego nie zrobimy maska strasznie będzie obciążać włosy. Nakładam ją na 30 - 60 min. po czym zmywam. Muszę sprawdzić jak się spisze w formie szybkiej odżywki - oby dobrze, a przynajmniej mam takie przeczucia.
Maska sprawia, że włosy są mega błyszczące i bardzo dobrze się układają - przez co nadrabia ten mały minus za nawilżanie.
Maska Cosmofarma jest warta polecenia i wypróbowania. Oczywiście jeśli macie na to ochotę ;).
Może polecicie mi inne maski do wypróbowania marki Kallos?
09:37
Kallos Crema al Latte
Już wiele osób pisało na temat tej maski do włosów. Dziś czas na moją recenzję produktu. Są osoby które ją kochają - do tej grupy należę, i są osoby które jej nie lubią.
Kallos, Serical, Crema al Latte Mleczna odżywka kremowa do włosów
Tak maskę opisuję producent:
"Dzięki proteinom pozyskanym z mleka krem wspaniale nadaje się do każdego
rodzaju włosów, pozostawiając je delikatne i odżywione. Doskonały do
zregenerowania włosów osłabionych przez rozjaśnianie, farbowanie oraz
trwałą ondulację."
Opakowanie:
Produkt jest wydajny o bardzo przyjemnym zapachu. Dla mnie jest to zapach budyniu śmietankowo-waniliowego. Konsystencja dość gęsta. Samo opakowanie jest według mnie średnio praktyczne z tego względu iż często wyślizgiwało mi się z rąk. Produkt kosztował ok.18 zł. o pojemności 1000ml. Kupiłam go w sklepie z profesjonalnymi kosmetykami fryzjerskimi.
Skład:
Aqua, Cetearyl Alcohol, Methosulfate, Parfum, Phenoxyethanol,
Methyldibromo Glutaronitrile, Hydroxypropyltrimonium Hydrolized Casein,
Citric Acid, Hydrolized Milk Protein, Methylchloroisothiazolinone,
Sodium Cocoyl Glutamate, Methylisothiazolinone.
Analiza składu:
Skład jest prosty co widać. Szkoda, że hydrolizowana proteina mleka jest dosyć daleko w składzie - poprawia kondycje włosów. Po użyciu maski włosy nie powinny się elektryzować,
a emolient i kondycjoner sprawią, że będą miękkie, ograniczą puszenie.
Działanie:
Po użyciu tej maski w łazience unosi się bardzo przyjemny zapach, choć na włosach nie utrzymuje się długo. Produkt bardzo dobrze nawilża moje włosy. Genialnie je odżywia, ułatwia rozczesywanie jak żadna inna maska. Włosy nie są napuszone. Kochają ten produkt ;).
Dodam jeszcze, że produkt stosuję zawsze po myciu i nakładam ją na min.30 min. po czym dokładnie spłukuję - należy o tym pamiętać. Jeśli źle ją spłuczemy maska z pewnością będzie obciążać włosy. Czasami stosuję ją raz w tyg. a czasami raz na dwa.
Aktualnie ograniczyłam ją z tego względu iż testuję inną maskę do włosów. Już niedługo pojawi się jej recenzja.
Podsumowując maska jest godna polecenia. Wydaje mi się, że po każdym użyciu tego produktu moje włosy są mi bardzo wdzięczne. Wspaniale nawilża. Pozostawia włosy odżywione i miękkie. Produkt jest dostępny w 3 różnych pojemnościach. Chyba najmniejsza pojemność wynosi 275 ml.
To na tyle. Życzę miłego dnia, buziaki :*
07:53
Bubel nad bublami!
Bardzo rzadko zdarza mi się kupić produkt który byłby bublem, który się kompletnie u mnie nie sprawdza.
Takim właśnie produktem jest maska Intensywnie regenerująca do włosów farbowanych Biovax L'Biotici.
Kupiłam tą maskę pod wpływem impulsu i dobrych recenzji. Chciałam ją przetestować, chciałam żeby działała. Pokładałam w tym produkcie wielkie nadzieje. Była to moja pierwsza "profesjonalna" maska.
I tu niespodzianka... bardzo niemiła.
Dawno mnie nic tak mocno nie zawiodło.
Jest to najgorszy produkt jaki kiedykolwiek stosowałam do włosów.
L`Biotica, Biovax, Intensywnie regenerująca maseczka do włosów farbowanych
Co do opakowania?
Pojemność to 500 ml. cena ok 25 zł. Maska dostępna w aptekach. Zapach jak dla mnie jest przyjemny, a konsystencja gęsta, zabarwiona na odcień pudrowego różu. W opakowaniu do maski dołączony był czepek.
Pozbawiona jest silikonów i innych zmiękczaczy.
Co do działania?
Maska kompletnie nie działa. Nie pomaga w rozczesywaniu włosów, nie regeneruje. Włosy są poplątane, tępe a tego bardzo nie lubię. Produkt kompletnie nie nawilża
Stosowałam ją na kilka różnych sposobów. Tak jak zalecał producent czy trochę na swój własny sposób. Trzymałam ją na włosach i 15 min. i 30 min. i nawet 1 h. a efekt był taki sam... choć teraz myślę, że go właściwie nie było.
Już nigdy więcej nie kupię tej maski.
Staram się zużyć produkt, ale bardzo mnie on męczy. Stosuje do do metody OMO a raczej MMO ;)
Jeśli wiecie w jaki inny sposób można wykorzystać maskę proszę piszcie ;)
Miłego dnia ;)
09:00
Odżwka do włosów Pokrzepol
Niedawno pisałam, że zrobiłam małe zakupy w zielarskim sklepie. Kupiłam tam kilka produktów do pielęgnacji włosów.
W sklepie natknęłam się pierwszy raz na odżywkę Pokrzepol. Kupiłam jej 3 saszetki i dziś zdecydowałam się zrecenzować produkt.
Co producent pisze na temat odżywki?
"Odżywka Pokrzepol przeznaczona jest do stosowania przy osłabionych i wypadających włosach. Odżywka, poza unikatową bazą kondycjonującą, która pokrywa powierzchnię włosa nie obciążając go, zawiera w swym składzie naturalne wyciągi roślinne, od pokoleń stosowane do poprawiania kondycji włosa:
- ekstrakt ze skrzypu polnego jest prawdziwą skarbnicą potasu i łatwo przyswajalnej krzemionki, stanowiącej cenny budulec włosa. Wzmacnia on i uelastycznia strukturę włosa hamując jego wypadanie,
- ekstrakt z brzozy działa oczyszczająco i regenerująco nadając włosom witalności. Włosy stają się gładkie i sprężyste,
- ekstrakt z pokrzywy wzmacniając cebulki włosa sprzyja wzrostowi i gęstości włosów, reguluje pracę gruczołów łojowych, przez co włosy mniej się przetłuszczają,
- ekstrakt z kiełków soi i pszenicy, rewitalizujący wzrost włosa oraz zwiększający syntezę protein.
Obecność Pantenolu (prowitamina B5), który nawilża włókno włosowe, czyni włosy podatnymi na czesanie, zmniejsza ich skłonność do rozdwajania, poprawia stan uszkodzonych włosów, pogrubia je oraz łagodzi wszelkiego rodzaju podrażnienia skóry. Skojarzone działanie substancji aktywnych sprawia, że włosy odzyskują zdrowy wygląd i powstrzymane zostaje ich wzmożone wypadanie. Testowany dermatologicznie."
Opakowanie.
Saszetki o pojemności 15 ml. kosztowały 1,80zł. za sztukę. Wiem, że można dostać produkt pełno wymiarowy 200 ml. kosztuję 12-15 zł. Konsystencja dość gęsta, jasnozielona o przyjemnym delikatnym ziołowym zapachu.
Działanie.
Odżywkę nałożyłam w tradycyjny sposób na umyte włosy i pozostawiłam ją na ok. 45 min. po czym dokładnie spłukałam produkt.
Nie miałam jakiś dużych oczekiwań wobec tego maleństwa. I tu miła niespodzianka. Odżywka sprawia, że włosy są bardzo miękkie,wygładzone, podatne a dodatkowo pomogła mi w ich rozczesywaniu. Nie uczuliła mnie. Co do zapobiegania wypadaniu to nie wiem czy w tej roli produkt się sprawdził, ponieważ nie mam z tym problemu i mam za małą ilość odżywki, aby to sprawdzić.
Z czystym sumieniem polecam produkt do przetestowania ;)
Skład:
Aqua, Propylene Glycol, Equisetum Arvense, Cetyl alcohol, Betula Alba, Urtica Dioica, Behentrimonium Chloride, Butylene Glycol, Glycine Soja Extract, Triticum Vulgare Germ Extract, Glycerin, DMDM Hydantoin, Methylparaben, Propylparaben, Phenoxyethanol, Methoxy PEG/PPG-7/3 Aminopropyl Dimethicone, Panthenol, Cl 77891, Parfum, Citric Acid.
Skład oceniam na 4 z plusem. Gdyby producent zastąpiłby parabeny i konserwanty innymi składnikami odżywka zasłużyłaby na ocenę wyżej.
W przyszłości na 100% zdecyduję się na ponowny zakup odżywki w formię saszetki.
W tej formię są bardzo podręczne i wygodne w podróży. Raz na jakiś czas można użyć produkt.
Może znacie się z marką Profarm, i z jej produktami?
08:43
ZiajaPro do cery trądzikowej
ZiajaPro PROGRAM OCZYSZCZAJĄCY DO CERY TRĄDZIKOWEJ
Zdecydowałam się na zakup tych kosmetyków, z czystej ciekawości. Chciałam je wypróbować.
Kupiłam peeling oraz maskę oczyszczającą.
Są to kosmetyki profesjonalne, wykorzystywane w salonach kosmetycznych.
Dodam jeszcze, że nie mam cery typowo trądzikowej lecz mieszaną i od czasu do czasu mam niespodzianki na twarzy.
Producen zapewnia nas, że:
"Program oczyszczający do skóry trądzikowej, dokładnie oczyszcza skórę,
odblokowuje i zamyka rozszerzone pory tym samym zmniejszając skłonność
do tworzenia się wyprysków. Zmniejsza blizny i ślady potrądzikowe.
WSKAZANIA
- Zabieg przeznaczony do cery trądzikowej, podatnej na tworzenie się wyprysków i zaskórników,
- z rozszerzonymi porami oraz do skóry z bliznami i zmianami potrądzikowymi. Zabieg polecany również na okolice dekoltu, skórę pleców i przedramiona.
CEL ZABIEGU
- Dokładne oczyszczenie skóry.
- Odblokowanie i zamknięcie rozszerzonych porów.
- Zmniejszenie blizn i zmian potrądzikowych.
EFEKT ZABIEGU
- Wyraźnie zmniejszona skłonność do tworzenia się wyprysków.
- Mniej przetłuszczająca się skóra z widocznie zwężonymi porami."
Ziaja Pro, Peeling z mikrogranulkami bardzo mocny.
Opakowanie.
Wygodne opakowanie z pompką o pojemności 250 ml. Cena ok 12zł. Swój peeling kupiłam na Allegro.
Działanie.
Peeling stosuje 1-2 razy w tyg. Masuje nim twarz min.10 minut po czym spłukuje letnia wodą. Twarz jest delikatnie zaczerwieniona. Następnie nakładam krem nawilżający. Aplikacja jest banalnie prosta, w niej pomaga nam pompka.
Produkt działa rewelacyjnie. Skóra po jego użyciu jest wygładzona, gładsza a najważniejsze oczyszczona. Granulki są dosyć spore i ostre. Doskonale spełniają swoją rolę. Jest mega wydajny. Produkt nie testowany na zwierzętach.
Nie zauważyłam, aby zmniejszał rozszerzone pory, lecz tego nie wymagam od niego. Jest słabo dostępny.
To mój ulubiony produkt z ZiajiPro.
Skład:
Aqua (Water), Polyethylene, Glycerin, Propylene Glycol, Camellia
Sinensis Leaf Extract, Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Root Extract,
Thymus Vulgaris (Thyme) Flower/Leaf Extract, Panthenol, Carbomer, Sodium
Benzoate, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Parfum (Fragrance),
Triethanolamine.
*Zaznaczyłam tylko te składniki które są najbardziej szkodliwe.
Ziaja Pro, Maska oczyszczająca z glinką zieloną + mikrodermabrazja.
Opakowanie.
Proste plastikowe opakowanie, charakterystyczne dla tej marki. Dzięki niemu możemy wykorzystąc produkt do końca. Pojemność maseczki to 250 ml. koszt ok. 20 zł. Kupiłam ją na Allegro.
Działanie.
Maskę nakładam na oczyszczoną skórę twarzy raz w tyg. Pozostawiam na kilka minut. Pod koniec wykonuję delikatny krótki masaż. Następnie zmywam ciepłą wodą.
Produkt ładnie oczyszcza skórę z martwego naskórka, ale nie zauważyłam aby działała mocno oczyszczająco na moje pory. Owszem oczyszcza i zwęża je, lecz nie jest to tak mocno widoczne. Pod tym względem spodziewałam się mocniejszego działania. Po jej stosowaniu na mojej twarzy pojawiają się drobne, małe, białe krostki. Jest to produkt bardzo wydajny.
Jeśli macie ochotę możecie go wypróbować, nie jest to zły produkt. Na mnie nie zrobił wrażenia.
Skład:
Aqua (Water), Octyldodecanol, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate,
Alumina, Glycerin, Cetyl Alcohol, Illite, Titanium Dioxide, Dimethicone,
Polyacrylamide, C13-14 Isoparaffin, Laureth-7, Hydrolyzed Milk Protein,
Propylene Glycol, Panthenol, Tocopheryl Acetate, Stearyl Alcohol,
Diazolidinyl Urea, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben,
2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Parfum (Fragrance), Linalool, Limonene,
Alpha-Isomethyl Ionone, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde,
Citric Acid, CI 42090 (FD&C Blue No.1).
*Zaznaczyłam tylko te składniki które są najbardziej szkodliwe.
Konsystencja.
W obu przypadkach konsystencja nie jest rzadka a wręcz przeciwnie. Łatwo się je nakłada i dosyć łatwo zmywa. Kolor peelingu delikatnie żółty natomiast maseczki seledynowy.
*Tekst z oficjalnej strony Ziaja.
Może znacie te kosmetyki? Jeśli tak podzielcie się ze mną opinią ;)





