15:07

Isadora Lip Desire 5 pomadek w kredce - kto ma ochotę na jedną z nich?


Isadora Lip Desire



Ponętne, całuśne usta to broń każdej kobiety. Błyszczyki, pomadki do ust to kosmetyki obowiązkowe w każdej kosmetyczce. W poszukiwaniu najlepszych produktów kolorowych czas na nowy wpis o nowościach od Isadora Lip Desire. 



Pomadki Isadora Lip Desiren na tle dostępnych pomadek wyróżniają się niezwykłym kształtem. Posiadają wyprofilowaną końcówkę, która nadaje kontur naszym ustom zastępując konturówkę. Ich konsystencja jest miękka, dzięki czemu produkt rozciera się miękko i przyjemnie. Pokuszę się o stwierdzenie, iż rozcierają się jak masełko.


Isadora Lip DesireIsadora Lip Desire


Ogromnym atutem kosmetyku jest bardzo dobra pigmentacja. Wystarczy jedno pociągnięcie pomadką, a na naszym ustach pojawia się piękny, intensywny kolor. Pomadka równomiernie się rozprowadza i nadaje im delikatny, zdrowy połyk. Nie wchodzi w załamania, nie podkreśla suchych skórek, nie przesusza ust. Tworzy na nich taflę koloru, stając się pełniejsze i wyraźniejsze.
Dzięki pigmentacji oraz konsystencji produkt kosmetyk ten jest bardzo wydajny. Szminki zamknięte są w wykręcanej kredce o gramaturze 3,3 g. 

Na naszym rynku kosmetycznym dostępnych jest 10 odcieni pomadek Isadora Lip Desire. Kilka z nich wpadło w moje łapki. 


Isadora Lip Desire


Odcień 52 Praline do połączenie beżu oraz delikatnego karmelowego brązu. Jest to najulubieńsza pomadka z całej piątki.

Na pierwszy rzut oka odcień 56 Rosewood przypomina są poprzedniczkę, jednak jest to mylne wrażenie. Rosewood to połączenie beżu z brązem oraz gaszonego różu. 


Isadora Lip Desire


58 Marsala posiada w sobie chłodniejsze tony. Stanowi połączenie zgaszonego różu z fioletem. Piękny odcień!

60 Berry Kiss to idealna pomadka dla osób lubiących zgaszone róże połączone z czerwienią. Kolejna ciekawe propozycja od Isadora.

68 Rum Raisin to piękny, jakże modny odcień ciemnego wina.


Isadora Lip Desire


Nie jest to produkt długotrwały, który nienagannie wygląda przez 8 godzin. Mimo to bardzo polubiłam nowość od Isadora i muszę przyznać, iż modne matowe pomadki zostały przeze mnie zastąpione przez Isadora Lip Desire o świetlistym wykończeniu. 


Uwaga, uwaga! Szybkie rozdanie na FB.
Która z Was ma ochotę na przetestowanie nowości IsaDora Polska Lip Desire w odcieniu 68?



Chcesz wziąć udział w zabawie, wystarczy że:
- polubisz stronę Kosmetyki Panny Joanny,
- udostępniasz post konkursowy na swojej tablicy,
- napiszesz komentarz w dowolnej formie.
Proste, prawda? Rozdanie trwa do 15.01.2017 r. do północy. Czekam na Wasze zgłoszenia!


Zapraszam do śledzenia mojego profilu na Instagramie oraz FB. 





16 komentarzy:

  1. Małgorzata Góralska1/08/2017

    Mam ochotę na piękne i ponętne usta, dlatego z przyjemnością biorę udział w rozdaniu. Kolor cudowny.

    OdpowiedzUsuń
  2. 52 podoba mi się najbardziej! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prezentują się bardzo ładnie, szkoda że nie są aż tak trwałe ;(

    OdpowiedzUsuń
  4. Berry Kiss jest piękny ;) jestem ciekawa pozostałych odcieni ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny, wyrazisty, a jednocześnie stonowany odcień 💕 Zasługuje on na wyróżnienie 😀

    OdpowiedzUsuń
  6. Są to pomadki nawilżające usta, o świetlistym, błyszczącym wykończeniu. Takie produkty nie są i nigdy nie były tak trwałe, jak pomadii matowe. Na swoje właściwości pomadki Isadory i tak całkiem dobrze trzymają się na ustach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest to mój ulubieniec. Uwielbiam naturalne odcienie, nie mam odwagi na noszenie ognistej czerwieni, czy mocnego różu. Odcienie nude są dla mnie idealne.

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie byśmy wzięli udział w zabawie, ale kolor jest chyba zbyt ciemny.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nr 68 jest naprawdę piękny i niespotykany, ale jednak nie jestem pewna czy dobrze wyglądałby na moich ustach. Czasem odrobina jakiegoś ciepłego tonu sprawia, że kompletnie nie mam ochoty drugi raz nakładać danej pomadki :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Nr 68 jest naprawdę piękny i niespotykany, ale jednak nie jestem pewna czy dobrze wyglądałby na moich ustach. Czasem odrobina jakiegoś ciepłego tonu sprawia, że kompletnie nie mam ochoty drugi raz nakładać danej pomadki :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Patrycja1/19/2017

    Piękne są te pomadki! Rewelacja! ale mam pytanie dziewczyny do was... co stosujecie do pielęgnacji ust? Teraz w okresie zimowym cały czas mam z nimi problem. Obecnie używam tego balsamu http://esentire.pl/pl/p/EOS-balsam-do-ust-BLACKBERRY-NECTAR-7g/4937 i powiem, że jest ok ale potrzebuje czegoś do regeneracji również. Co możecie mi polecić?

    OdpowiedzUsuń
  12. irenciamajk271/23/2017

    Uwielbiam wyraziście podkreślać swoje pełne usta :) Krwiście czerwone szminki są do tego idealne, ale tutaj kolorki też niczego sobie :)
    ____________________
    http://www.ekolezanki.pl/

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam kiedyś małą próbkę jakiejś pomadki o nazwie odcienia Rosewood. Piękny był i ten wydaje się podobny!

    OdpowiedzUsuń
  14. Dimipedia2/04/2017

    OOoo już mi się podobają za samo opakowanie!:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Marsala Cudo! idealne dla mojej jasnej jak mąka karnacji;p te chłodne tony mnie kusza :D pozdrawiam

    ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    https://panimargareta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Z tych wszystkich propozycji chyba najbardziej pasowałby do mnie Berry Kiss, bo uwielbiam tego typu odcienie. Co do reszty to mam wątpliwości, bo nie zawsze jest mi dobrze w tego typu ciepłych i zgaszonych barwach :) Poza tym nie miałam jeszcze pomadek tej marki i ciekawa jestem jak wypadłyby na moich nieco kłopotliwych ustach :p

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za każdy komentarz
Wielka prośba o nie dodawanie linków blogów, reklam, spamu. Szczere opinie i sugestie są bardzo mile widziane.
Dziękuje za to, że jesteście i czytacie.