12:42

Pielęgnacja suchych włosów. Nawilżający szampon do włosów Termissa o łagodnym składzie.




Dziś poszerzamy "białą listę" kosmetyków pozbawionych silnych detergentów, silikonów o kolejną pozycję, o nawilżający szampon do włosów Termissa.  Będzie to kolejna propozycja dla maniaków naturalnych kosmetyków, o bogatym składzie. 

Włosy rozjaśniane, często farbowane, poddawane różnym zabiegom fryzjerskim narażone są na przesuszenie, wzmożoną łamliwość, rozdwajanie się końcówek, puszenie się. Czyli wszystko to czego pragniemy uniknąć. Każda z nas marzy o pięknych, zdrowych i lśniących włosach. Ich pielęgnacja rozpoczyna się od dobru odpowiednich kosmetyków oraz prowadzonego trybu życia. 






Pierwszym krokiem ku naszemu ideałowi jest wybór odpowiedniego produktu myjącego nasze włosy. Na drogeryjnych półkach znajdziecie szereg szamponów opartych na silnych składnikach myjących, czyli m.in. SLS, czy SLES. Dla przypomnienia. SLS, SLES to podstawowe silne detergenty jakie znajdziecie w wielu różnych produktach kosmetycznych. 

U wrażliwych osób SLS może powodować podrażnienie, wysuszenie skóry. SLES to substancja nieco łagodniejsza dla skóry, ale także słabiej myjąca. Detergenty te wykorzystywane są szeroko w przemyśle do czyszczenia urządzeń oraz pomieszczeń. W przemyśle kosmetycznym dodaje się je do żeli myjących, płynów do kąpieli i szamponów. Mogą one powodować podrażnienia, przesuszenie, wypryski, zaburzają wydzielanie łoju i potu, nadwrażliwość, przyczyniają się do powstawania plam, guzków zapalnych i cyst ropnych.






Włosy suche, zniszczone, wysokoporowate wymagają szczególnej pielęgnacji podczas mycia. Silne produkty myjące mogą je jeszcze bardzie wysuszyć, przez co zniszczyć. Natomiast silne szampony nawilżające mogą je obciążyć. 

Dziś przychodzę do Was z kolejną propozycją delikatnego produktu myjącego włosy. Produkt marki Termissa stanowi złoty środek. Dobrze myje włosy, nie plącze ich. Włosy są podniesione od nasady, jednak nie są spuszone. Szampon delikatnie skraca ich świeżość, jednak jego zacny skład wynagradza to. Produkt zamknięty jest w 250 ml butelce, posiada dość rzadką konsystencję o mlecznym zabarwieniu.
Nie plącze on włosów. Sprawia, że stają się miękkie, odżywione.


Nawilżający szampon do włosów Termissa posiada bogaty skład, oparty na proteinach, aminokwasach, składnikach nawilżających. Pokuszę się o stwierdzenie, iż jest to produkt który może sprawdzić się u posiadaczek włosów suchych, normalnych, nisko, wysoko czy średnioporowatych. 


Aqua (woda), Cocamidopropyl Betaine (łagodna substancja myjąca), Sodium Lauroyl Lactylate (emulgator, delikatny detergent), Sodium Isostearoyl Lactylate (emolient, emulgator), Avena Sativa Kernel Extract (ekstrakt z owsa), Hydroxypropyltrimonium Honey (pochodna miodu), PEG-120 Methyl Glucose Trioleate (humektant), Propanediol (glikol o właściwościach nawilżających), Alcohol denat (konserwant, może wysuszać), Oryza Sativa Extract (puder ryżowy, ogranicza przetłuszczanie), Hydrolyzed Wheat Protein (proteiny zbożowe), Phenethyl Alcohol (naturalny konserwant, działa nawilżająco), Proline (aminokwas), Alanine (aminokwas), Serine (aminokwas), Citric Acid (konserwant, regulator pH), Biotin (biotyna), Parfum (zapach), Benzyl Alcohol (konserwant), Salicylic Acid (kwas salicylowy, działanie osłaniające i zmiękczające), Glycerin (gliceryna), Sorbic Acid (konserwant), Sodium Hydroxide (regulator pH)

W składzie szamponu nie znajdziecie silikonów, silnych detergentów. Jeśli poszukujecie delikatnego produktu myjącego, o bogatym składzie, posiadającego właściwości nawilżające, to zachęcam do przetestowania szamponu Termissa.




Warto wspomnieć, iż produkty marki Termissa oparte są na wodzie termalnej z Podhala. Woda ta zawiera składniki mineralne o udowodnionych właściwościach pielęgnacyjnych i leczniczych. Dermokosmetyki oferowane przez polską firmę to doskonała propozycja dla osób ceniących naturalną pielęgnację. 

Białą listę kosmetyków warto powiększyć o kolejną pozycję, o nawilżający szampon do włosów Termissa.




 Zapraszam do śledzenia mojego profilu na Instagramie oraz FB. 



15 komentarzy:

  1. Na pewno miałby pole do popisu na moich włosach, fajnie, że mimo swojej delikatności nie plącze włosów, bo zwykle jak miałam z takimi szamponami do czynienia to robiły istny armageddon na mojej głowie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taki szampon w takim razie warto mieć u siebie.

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawy szampon, szukam czegoś łagodnego obecnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sekrety kobiety12/10/2016

    Pierwszy raz widzę ten szampon ale zaciekawiłaś mnie. Przydałoby mi się takie delikatne myjadło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy szampon ;)
    Pozdrawiam Niecoinna

    OdpowiedzUsuń
  6. Uważam, że każdemu przydałby się taki produkt. Bardzo dobry do codziennej pielęgnacji, oparty na proteinach, aminokwasach, składnikach nawilżających. Jednak warto raz na jakiś czas (w moim przypadku jest to raz na 7 lub 10 dni) przemyć włosy szamponem ze silniejszym detergentem, aby je "doczyścić".

    OdpowiedzUsuń
  7. Odnalezienie łagodnego, dobrego kosmetyku na naszym rynku kosmetycznym jest trudnym zadaniem. Większość kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji (szampony) oparte są na silnych detergentach, czyli SLS lub SLES.

    OdpowiedzUsuń
  8. Znany szampon babydream bardzo dobrze domywa włosy, jednak niesamowicie je plącze - czego bardzo, ale to bardzo nie lubię. Po jego zastosowaniu bywa tak, iż muszę spędzić jakiś czas na rozplątaniu moich długich włosów.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mnie zaintrygował! Chętnie bym go wypróbowała. Polatałam po stronie, ale nie widzę, czy można kupić np. w jakichś aptekach :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Niesamowicie mnie kuszą te kosmetyki ! Również dlatego, że są z moich stron :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Martyna Dodziks12/12/2016

    nie znałam tego szamponu, ale po Twoim poście z chęcią bym wypróbowała, zwłaszcza teraz po rozjaśnieniu włosów <3
    kochana piszesz super recenzje, u mnie konkurs może się skusisz? <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię takie rodzime perełki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Znam ten problem bardzo dobrze, ale od miesiąca żyję sobie z włosami do ramion (a były do pupy!) i raczej plątanie już mnie nie dotyczy :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za każdy komentarz
Wielka prośba o nie dodawanie linków blogów, reklam, spamu. Szczere opinie i sugestie są bardzo mile widziane.
Dziękuje za to, że jesteście i czytacie.