21:29

ULUBIEŃCY 2015 cz. I kolorówka


ULUBIEŃCY 2015 cz. I kolorówka


Ubiegły rok miał dwie odsłony - lepszą i gorszą. Pierwsza połowa roku (ta gorsza) nie była dla mojego bloga łaska, a to ze względu na natłok pracy zawodowej, kończącą się podyplomówkę, pisanie pracy dyplomowej, do tego brak czasu i motywacji do tworzenia postów, czy rozwijania strony. Wszystko zmieniło się z nadejściem maja i tu rozpoczął się lepszy czas dla mojego bloga. Powróciła motywacja, zapał i chęć do pracy, poprawiły się statystyki, podszkoliłam się w fotografii, zaczęłam więcej pracy wkładać w moją stronę internetową i portale społecznościowe. Patrząc z kosmetycznej perspektywy na bloga to widać, że w 2015 roku zaczęłam bardziej interesować się kolorowymi kosmetykami. Owszem pielęgnacja jest dla mnie ważna i zawsze będzie, ale kolorówka szczególnie w ostatnim czasie wzbudziła we mnie ciekawość i chęć zgłębiania wiedzy makijażowej.

Dziś zapraszam Was na post podsumowujący i wyłaniający najlepsze kosmetyki kolorowe - ulubieńcy 2015 kolorówka. 





ULUBIEŃCY 2015 cz. I kolorówka


W ubiegłym roku udało mi się odkryć dwa podkłady, które podbiły moje serce i na długo zagoszczą w mojej toaletce.

Pierwszy z nich to Max Factor, Facefinity All Day Flawless 3 - in - 1 Foundation Podkład do twarzy 3 w 1. Za co tak go polubiłam? A mianowicie za to, że jest: długotrwały, nie ściera się, nie waży na mojej skórze, utrzymując pełen mat przez 6-7 godzin. Nie jest to podkład mocno kryjący, a wręcz przeciwnie powiedziałabym że ma krycie średnie w kierunku słabego. Konsystencja jest jednocześnie treściwa i lekka, która bardzo szybko zastyga na twarzy. Podkład nie tworzy tzw. "maski", a ładnie stapia się ze skórą. Osoby posiadające cerę mieszaną, tłustą, osoby które nie potrzebują krycia powinny być z niego zadowolone. 


Drugim odkryciem jest Astor Perfect Stay, 24H Foundation + Perfect Skin Primer, podkład do twarzy i baza 2 w 1. Produkt dostępny jest w 6 odcieniach. Oczywiście dla mnie odpowiednim kolorem jest ten najjaśniejszy, który jest zachowany w tonacji beżowej. Krycie podkładu jest dobre. Kosmetyk bez problemu poradzi sobie ze zakryciem drobnych wyprysków. Utrzymuje się na twarzy około 8-9 godzin, a do tego jest dość tani. Astor Perfect Stay kosztuje w cenie promocyjnej około 25-28 zł. 




ULUBIEŃCY 2015 cz. I kolorówka



Od jakiegoś czasu regularnie używam pudru brązującego. Delikatnie "omiatam" nim twarz nadając mojej skórze zdrowy wygląd - skóra jest "muśnięta słońcem". 
Puder brązujący 103 Golden Rose posiada dość ciepłe brązowe tony, nie jest pomarańczowy. Ogromną zaleto pudru Bronzing Terra Powder Golden Rose jest trwałość. Nakłada się równomiernie, nie robi plam. Dodatkowo posiada filtr przeciwsłoneczny SPF 15, który chroni przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Recenzja TU <KLIK>.


Ulubiony róż to MAC Powder Blush w odcieniu Cubic. Lubię ten róż za przede wszystkim trwałość i unikatowość. Kolory jest oferuje MAC jest niepowtarzalna. Cubic to odcień uniwersalny, który pasuje do każdego makijażu. Jest to połączenie beżu, brązu z bardzo delikatnym różem. Wykończenie różu jest typowo matowe. 
  


ULUBIEŃCY 2015 cz. I kolorówka



Tusz, który zasługuje na wyróżnienie to Eveline, Volume Celebrity. Kosmetyk bardzo ładnie rozdziela rzęsy i delikatnie je wydłuża. Nie kruszy się, posiada ładny odcień czerni. Jest to tani i dobry produkt, który nadaje naturalny efekt.




Zakocham się w mgiełkach Bath & Body Works. Mgiełka to lekka forma perfum, którą możemy aplikować zarówno na ciało, czy ubrania. Zapach Pink Chiffon to połączenie świeżości i słodyczy. Początkowo wyczuwamy delikatną woń, lecz po chwili zapach ten staje się mocny, wyraźny o przeważającej nucie słodyczy. Jego główne nuty zapachowe stanowią: czerwona gruszka, waniliowa orchidea i łagodne piżmo. Jedyny minus tego produkty to cena. 




Na koniec kilka słów o mojej ulubionej konturówce do ust. Odnalazłam idealną kredkę, która posiada idealny odcień, a do tego kosztuje kilka złotych. Mowa jest o Golden Rose Classics Waterproof Lipliner. Wodoodporna kredka do ust utrzymuje się na ustach do 4-5 godzin, o ile nic nie jem, ani nie pije. Konturówka oczarowała mnie swym kolorem. Dla mnie jest to doskonałe połączenie zgaszonego różu z beżem - bardzo naturalny odcień. 
Golden Rose Classics Waterproof Lipliner w odcieniu 322 często gości na moich ustach. Idealnie pokrywa całe usta, jest dobrze napigmentowana, kremowa.




ULUBIEŃCY 2015 cz. I kolorówka




Na zdjęciach zabrakło ulubionego rozświetlacza oraz pomadek. 

My Secret, Princess Dream, Face Illuminator Powder rozświetlacz do twarzy w kamieniu, to kosmetyk bez którego nie wychodzę z domu. Jest to doskonały przykład taniego, a jakże dobrego kosmetyku. Rozświetlacz jest bardzo dobrze rozdrobiony. Nie znajdziemy w nim brokatu. Nadaje on piękną taflę. Jego kolor to połączenie beżu z odcieniem szampana. Produkt jest długotrwały, utrzymuje się na skórze cały dzień. Sądzę, że jego opakowanie starczy mi na najbliższe dwa lata bardzo częstego stosowania.


Nie byłam fanka matowych pomadek do ust, właściwie nie byłam fanką żadnych pomadek. Do pomadki trzeba dorosnąć i wiecie... chyba dorosłam. Aktualnie nie wyobrażam sobie wyjścia z domu bez pomalowanych ust. Golden Rose, Velvet Matte Lipstick matowa szminka do ust zmieniła moje zdanie, zakochałam się matach. Jest tania i dobra. Kolor utrzymuje się na ustach kilka godzin, gama kolorystyczna jest bogata więc każdy znajdzie coś dla siebie.


Jeśli szukacie idealnego połączenia kosmetyków, które są tanie i dobre, to zachęcam do sprawdzenia i przetestowania mojej propozycji. Owszem w zestawieniu znalazły się i droższe kosmetyki, lecz i te warte są swojej ceny. Dla mnie są to produkty, które zrewolucjonizowały mój makijaż w 2015 roku. 



Miłego wieczoru 




PODPIS



PS Zachęcam Was do polubienia mojego profilu na FB czy Instagramie. 


https://plus.google.com/u/0/100438451596573991269/posts/p/pubhttps://instagram.com/kosmetyki_panny_joanny/https://www.facebook.com/kosmetykipannyjoannyblog

55 komentarzy:

  1. Już tyle dobrego się naczytałam o tych pomadkach z GR, że coraz ciężej jest mi wytrwać w postanowieniu bezzakupowym:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hah jest trudno wytrwać w takim postanowieniu, ja również wiele raz mówiłam sobie "nic nie kupuje, bo przecież tyle tego mam" jednak po jakimś czasie dochodziłam do wniosku, że jednak "ten produkt przydałby mi się, ma takie piękne opakowanie, śliczne pachnie, czy ma niepowtarzalny kolor" zawsze znajdzie się jakiś argument do zakupu

      Usuń
  2. Niestety nie znam żadnego z nich :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo kuszą mnie kosmetyki z GR, ale w moim mieście jest bardzo niewielki wybór :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zajrzyj na stronę internetową GR, tylko uważaj bo możesz się tam zatracić :P

      Usuń
  4. Tusz firmy Eveline mnie zaciekawił. Chyba go wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam jedynie konturówki z GR ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, kolejna pozytywna opinia o pomadkach GR, sprawia że jestem coraz bliżej jej kupienia

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ogóle tusze Eveline bardzo lubię, miałam kilka i na żaden nie mogłam narzekać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są tanie i dobre, ogólnie nie inwestuje w tusze ponieważ moje rzęsy są mało wymagające, więc nie widzę sensu w przepłacaniu i kupowaniu mega drogich maskar

      Usuń
  8. Aż wstyd się przyznać ale żadnego z tych kosmetyków nie miałam :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Wybacz, ale w tle jednego zdjęcia jest marynarka - wyczuwam że bardzo ładna :))) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, błękitna marynarka idealny kontrast do różowego tła ;)

      Usuń
  10. Muszę wypróbować tych matowych pomadek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurka pokusiłabym się na te mgiełki, poszukam, w jakich cenach one oscylują :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam szminki z Golden Rose i też polecam podkład z MaxFactora :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podkład Max Factora jest dla mnie bardzo dobry, fajna jest kolorystyka która jest jasna jak na drogeryjne produkty

      Usuń
  13. I w końcu ja stałam się szczęśliwą posiadaczką pomadek GR! ♥ To była miłość od pierwszego pomalowania! :D Podczas ostatniej wizyty w Galerii Warmińskiej kupiłam dwie pomadki. Zdecydowałam się na jeden codzienny odcień (nr 02), z drugim zaś zaszalałam (04), ale kolory są obłędne. I ta trwałość... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 02 mam i ja, fajny, delikatnie pudrowy róż, z domieszką fioletu ;)

      Usuń
  14. tak jak już pisałam na Instagramie, uwielbiam ten podkład :)

    OdpowiedzUsuń
  15. rozświetlacz to faktycznie cudo, ostatnio kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam Twoich ulubieńców.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten tusz Eveline lubię, chociaż dla mnie lepszy jest Volumix Fiberlast w złotym opakowaniu również tej marki. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. mam ten puder z GR i całkiem całkiem się u mnie sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. a ja poprosze rozwinac temat przeszkoliłam sie z fotografii:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Matowe pomadki Golden Rose Velvet Matte to moi ulubieńcy - nie zawodni :)
    Spośród kosmetyków, które pokazałaś mam również Astor Perfect Stay jednak u mnie spisuje sie dobrze, ale to nie jest do końca "to", przez różowe tony nie jest dla mnie ideałem :)
    Tusz od Eveline jest świetny - trwały i pięknie naturalnie rozdziela rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja też uwielbiam podkłąd astora i tusz eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Żałuję tylko, że drogeryjne podkłady są dla mnie za ciemne :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. często miewam ten sam problem, może nie jestem porcelanowa, lecz moja karnacja jest dość jasna i ciężko jest mi odnaleźć odpowiedni kolor

      Usuń
  23. Rozświetlacz My Secret to mój hit <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Chciałabym kiedyś kupić mgiełki Bath & Body Works.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam, nie jest tania, lecz warta swojej ceny - jest trwała i do szeroki asortyment o obłędnych zapachach, często są objęte rożnymi weekendowymi zniżkami

      Usuń
  25. Z całego zestawienia znam tylko matowe szminki Golden Rose. Przedtem w ogóle nie używałam pomadek. Później kupiłam jedną, drugą i się zaczęło :-) Chyba też do nich dorosłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hah znam to, pomadki te uzależniają :P

      Usuń
  26. świetny blog !!
    Zapraszam na mojego raczkującego bloga, również o kosmetykach http://fashionandbeautyzuu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Dużo osób chwali ten tusz Eveline, a ja kupiłam go dwa razy i szybko wylądował w koszu, bo osypywał się niemiłosiernie. Chyba mam do niego pecha. Za to mgiełki B&BW też lubię, szczególnie Paris :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Przyznam szczerze, że nie znam wielu z nich, co najwyżej rozświetlacz z My Secret ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Używałam podkładu z mac factor, ale dobrałam sobie zły odcień i w chwili obecnej przerzuciłam się na revlon. Może jeszcze kiedyś do niego wrócę :)


    OdpowiedzUsuń
  30. Moje ulubione konturowki GR <3

    OdpowiedzUsuń
  31. Pomadki velvet matte od GR lubię, rozświetlaczem jestem zachwycona, konturówki GR ( w roli pomadek) dopiero odkrywam. Nie mam [jeszcze?] nic marki MAC, a tego podkładu Astor używałam w roku 2014 i bardzo mi się wtedy podobał, teraz się na mnie warzy...

    OdpowiedzUsuń
  32. w mgiełkach BBW bardzo nie podoba mi się jedno -ich cena... :)

    OdpowiedzUsuń
  33. flakon tych perfum wygląda zachwycająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. nie znam nic, ale w sumie będe teraz wiedzieć na co się skusić przy zakupach :3

    OdpowiedzUsuń
  35. Anonimowy2/21/2016

    Witam w jakim odcieniu masz podkład MaxFactor i czy jest w tonacji bezowej?

    OdpowiedzUsuń
  36. super podsumowanie, chyba sie pokusze o zakup mgielek zapachowych :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Anonimowy2/22/2016

    Również uwielbiam ten tusz jest tani a robi cuda! Pozdrawiam i zapraszam do mnie www.makeup95.blox.pl ! :*

    OdpowiedzUsuń
  38. No fotografię i grafikę faktycznie masz bardzo ładną :) Gratulację motywacji i rozwoju bloga oraz fantastycznych przeżyć w testowaniu kosmetyków :) Ja swoje podsumowanie zrobiłam 1,5 miesiąca temu, ale miło sobie znów odświeżyć temat podsumowań :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo przyjemny i zachęcający blog:) A co do konturówek oraz pomadek z GR również gorąco polecam, są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  40. Anonimowy2/24/2016

    Świetny post! Może obs za obs?
    inspogirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Kosmetyki GR odkryłam, będąc dłużej w Turcji i chyba nie ma kosmetyku tej firmy, którego bym nie poleciła :) oprócz tych wymienionych przez Ciebie warte wypróbowania są tusze do rzęs oraz lakiery do paznokci ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. ja jestem zakochana w kolorówce Golden Rose, trwała a do tego tania!
    zapraszam do mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  43. zapraszam do mnie www.kolekcjakosmetykow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Ile ciakwych produktów! Tez pomysle o poscie z ulubieńcami: )

    OdpowiedzUsuń
  45. Trochę odbiegam od tematu ale moim ulubieńcem w poprzednim roku była firma biovax. Ich kosmetyki są świetne jakościowo a moje włosy je pokochały.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za każdy komentarz
Wielka prośba o nie dodawanie linków blogów, reklam, spamu. Szczere opinie i sugestie są bardzo mile widziane.
Dziękuje za to, że jesteście i czytacie.