20:20

Cienie do powiek Eye Majic






Dzisiejszy post będzie troszeczkę inny, będzie różnił się od pozostałych, choć utrzymany w tematyce beauty. Rzadko piszę posty typu lifestyle, TAGi czy posty modowe. Najczęściej decyduje się na recenzję, wpisy na temat pielęgnacji włosów czy cery. Jednak dzisiaj będzie to posty poświęcony kosmetycznemu gadżetowi, który wzbudził moją ogromną ciekawość i chęć przetestowania. Mowa jest o błyskawicznych cienia do powiek Eye Majic.



Błyskawiczne cienie do powiek Eye Majic są dość niesztandarowym, powiedziałabym innowacyjnym rozwiązaniem w kwestii makijażu oczu. Według producenta Eyemajic "to prawdziwa REWELACJA, zwłaszcza dla kobiet, które się spieszą. Nakłada się je zaledwie w ciągu 10 sekund, uzyskując wspaniały wielobarwny makijaż. Tajemnicą pięknych oczu dzięki EYE MAJIC jest opatentowana „technologia transferu ciepła” która pozwala błyskawicznie nakładać cienie z aplikatora pozostawiając długo utrzymujący się, trwały efekt." <KLIK>






W opakowaniu Eye Majic znajdują się 4 płatki, czyli dwie pary cieni. Wybór odcieni jest bardzo szeroki i każdy znajdzie coś dla siebie. Producent oferuje cienie matowe, perłowo-matowe, perłowe oraz cienie typu "leopard". 






Początkowo błyskawiczne cienie Eye Majic budziły we mnie sprzeczne odczucia. Z jednak strony wywoływały u mnie ciekawość i chęć przetestowania, a z drugiej rodziły pewne obawy. Wszystko się unormowało z pierwszy użyciem produktu. 

Jeśli chodzi o pigmentację cieni to jest ona bardzo dobra. Zarówno cienie ciemne, jak i jasne są dobrze napigmenowane.  Produkt utrzymuje się na powiekach cały dzień. Warto podkreślić, iż kolory dobrze się rozcierają zarówno pędzlem, jak i samym aplikatorem. 

Makijaż wykonany tymi cieniami nie jest przerysowany, ale naturalny. Krawędzie cieni można rozetrzeć według indywidualnego uznania.






Błyskawiczne cienie są bardzo fajnym rozwiązaniem dla kobiet ceniącym sobie czas, wygodę. Spiszą się w ekstremalnych makijażowych sytuacjach, kiedy to musimy wykonać błyskawiczny makijaż, a nie mamy na to czasu. Dla mnie stanowią bardzo fajny gadżet, który warto mieć pod ręką. 

Aplikacja cieni jest bardzo prosta. Wystarczy dokładnie przyłożyć płatek do powieki, poczekać kilka sekund, następnie przeciągnąć aplikator i cienie mamy już na powiekach. Jedyny minus jaki zauważyłam podczas samej aplikacji to, możliwość osypywania się cieni, ale z tym można sobie szybciutko i łatwo poradzić. 




Błyskawiczne cienie do powiek Eye Majic możecie zakupić na stronie producenta <KLIK>, jak i w hurtowni kosmetycznej J&P Cosmetics <KLIK>






Dajcie znać czy miałybyście ochotę na przetestowanie błyskawicznych cieni do powiek Eye Majic. Lada dzień zostanie ogłoszony konkurs, w którym 3 osoby będą miały możliwość przetestowania cieni. 



Miłego wieczoru 




PODPIS

https://www.facebook.com/kosmetykipannyjoannybloghttps://plus.google.com/u/0/100438451596573991269/posts/p/pubhttps://instagram.com/kosmetyki_panny_joanny/


37 komentarzy:

  1. Wow. Nigdy takiego czegoś nie widziałam. Brzmi interesująco!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa forma, choć w tej cenie wolę 1 wkład Inglot itp ;)
    Szkoda, że na powiekach nie pokazałaś ;) ciekawa jestem efektu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również żałuję, nie miałam możliwości wszystko jak na złość nie chciała ze mną współpracować a to pilot odmówił posłuszeństwa, a to miałam problem z światłem... czasami tak bywa
      co do samego efektu to tak jak napisałam nie jest on przerysowany, dużo też zależy od nas samych jeśli chcesz uzyskać jeszcze delikatniejszy efekt niż dają cienie to wystarczy rozetrzeć granie

      Usuń
  3. Bardzo ciekawy post, nie spotkałam się wczesniej z czymś takim ;)
    olivczili.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne :-) czekam na konkurs ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super sprawa;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy wynalazek, ale ja jednak wolę się sama pobawić cieniami :) Mega przyjemność! Uściski kochana :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami kiedy to nie ma się czasu na makijaż to błyskawiczne cienie stanowią świetną alternatywę zwykłych cieni

      Usuń
  7. Ale cudaczki ;p zaciekawiły mnie i chętnie bym je przetestowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też z chęcią wypróbuję :) na filmiku wygląda to całkiem nieźle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiedziałabym że filmik dość dobrze oddaje rzeczywisty efekt, ważne jest aby dobrze przyłożyć cienie do powiek a ewentualne granice rozetrzeć pędzlem ;)

      Usuń
  9. Jeszcze ich nie miałam, ale chętnie bym sprawdziła jaki efekt dają na powiekach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hmm zastanawiam się czy rzeczywiście ich nałożenie jest tak proste jak na filmiku

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej :) Wytypowaliśmy Cię do Liebster blog award :) Zapraszamy na http://blog.pstrykamy.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Niby fajna sprawa, ale na dłuższą metę wydaję mi się ta opcja zbyt droga ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. śmieszne, o czymś takim jeszcze nie słyszałam :D

    OdpowiedzUsuń
  14. gdzies widzilam podobne ale ja chyba wole zwykłe;)

    OdpowiedzUsuń
  15. fajny gadżet, chętnie wezmę udział w konkursie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyglądają ciekawie, chociaż nie wiem jak by to wyszło z moją opadającą powieką :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  17. Widziałąm je w drogerii ale nie kusiły zbytnio :D
    Cała moja przyjemność w tym, żeby sie pomalować :D

    OdpowiedzUsuń
  18. To coś dla mnie. Czasami ledwo mi starcza czasu, żeby się uczesać, takie ekspresowe cienie byłyby wtedy jak znalazł.

    OdpowiedzUsuń
  19. Widziałam te cudaki w Sephorze kiedyś (albo bardzo podobne) mega mnie zainteresowało ich działanie, ale niestety zasobność portfela nie pozwoliła mi ich sprawdzić :D Czekam zatem z utęsknieniem na rozdanie, zapewne spróbuję swoich sił :D

    OdpowiedzUsuń
  20. czekam na pokazanie efektu na powiekach :) ciekawy produkt...

    OdpowiedzUsuń
  21. jestem zaskoczona tym produktem, nie słyszałam o czymś takim.

    OdpowiedzUsuń
  22. Widziałam już gdzieś takie cienie, ale ciekawa jestem czy mozna to tak łatwo nałożyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. faktycznie można, tylko to jak ma wyglądać efekt końcowy zależy tylko od Ciebie

      Usuń
  23. W życiu nie miałam takiego wynalazku, jestem bardzo ciekawa czy faktycznie tak dobrze by się u mnie sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pierwszy raz coś takiego widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Oho, to chyba rozwiązanie dla mnie, ponieważ moja nieumiejętność ładnego pomalowania oka jest wręcz dramatyczna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawe stwierdzenie, może faktycznie jest to jakaś alternatywa ;D

      Usuń
  26. Podoba mi się taka forma, z chęcią bym wypróbowała na sobie.

    OdpowiedzUsuń
  27. Wygląda bardzo ciekawie. Taki gadżet kosmetyczny :)
    Ciekawe jak wygląda na powiekach - będą jakieś zdjęcia?
    Chociaż cenowo wypada to dość drogo. Może jakaś drogeria internetowa będzie je miała w promocji.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawy gadżet, nigdy wcześniej o czymś takim nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jestem ciekawa jak długo się utrzymują.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za każdy komentarz
Wielka prośba o nie dodawanie linków blogów, reklam, spamu. Szczere opinie i sugestie są bardzo mile widziane.
Dziękuje za to, że jesteście i czytacie.