20:27

Peeling skalpu - czy warto?






Peeling skalpu stanowi podstawę w pielęgnacji włosów. Tak jak skóra ciała, czy nasza cera wymaga od czasu do czasu dogłębnego oczyszczenia z m.in. obumarłego naskórka, tak o skórę głowy powinnyśmy szczególnie zadbać. Dla jednych jest to nowość, dla innych oczywisty rytuał pielęgnacji. Dzisiaj zapraszam Was do zapoznania się z podstawowymi informacjami na temat peelingu skalpu.



Po co stosuje się peeling skalpu?

Peeling skóry głowy pozwala na dokładniejsze jej oczyszczenie m.in. z obumarłego naskórka. Zabieg ten przyśpiesza regenerację skóry, potrafi pomóc w leczeniu np. łupieżu, czy przyśpieszyć porost włosów czy zahamować ich wypadanie. Peeling skalpu wzmacnia naczynia krwionośne skóry głowy, przywraca jej równowagę, poprawia krążenie.

Dokładnie oczyszczony skalp pozwala na wchłonięcie większej ilości składników odżywczych zawartych w maskach czy maseczkach we włosy, jak i w skórę głowy. Może okazać się, że maska która jest bublem nagle zacznie działać, właśnie po zastosowaniu peelingu. 
Jeśli borykacie się ze swędzeniem skóry głowy, to jest to zabieg dla Was.



Jak często można stawać peeling skalpu?


Oczywiście jest to kwestia indywidualna. Peeling wykonujemy w zależności od naszych potrzeb. Ale, uwaga! Zbyt częste praktykowanie tego zabiegu może podrażnić skórę, osłabić cebulki włosów. Dlatego najlepiej peeling skalpu wykonywać raz na 7, 10 czy 14 dni. Ważne jest regularne oczyszczanie.



Jak zrobić domowy peeling do skóry głowy?



I sposób


O sposobie wykonywania domowego peelingu pisałam TU <KLIK>. Tą sama recepturę wykorzystuje w przygotowaniu peelingu skalpu, z małą różnicą, wolę stosować gęsty peeling, właściwie pastę na skórę głowy,  z tego względu iż łatwiej jest mi ją aplikować. Po wmasowaniu peelingu w skalp, pozostawiam go na głowie ok 15 minut. Resztki cukru, olej, zgromadzone sebum zmywam dwa razy łagodnym szamponem. 


II sposób


Kilka łyżeczek cukru mieszam z szamponem i całość nakładam na skórę głowy. W tym przypadku nie ma konieczności mycia głowy dwa razy. Szampon można zastąpić odżywką. 


III sposób 


Stosowanie zwilżonego bazowego zdzieraka np. cukru i bezpośrednia aplikacja na skórę.


Oczywiście po peelingu skalpu, nakładamy maskę czy odżywkę do włosów. 



Z czego możemy wykonać domowy peeling?



cukier,

sól (proponuję sól morską),
kawa,
soda itp.



Zabieg ten wydaje się być prosty i banalny, ale uwierzcie mi iż taki nie jest. Wykonanie dokładnego peelingu nie jest łatwe, trudno jest dotrzeć w każde miejsce, tym bardziej jak się ma długie włosy. Mimo to polecam regularne stosowanie peelingu skóry głowy. Wykonujecie peeling skóry głowy? Co myślicie o tym domowym zabiegu?




Miłego dnia







 

 

https://www.facebook.com/kosmetykipannyjoannybloghttps://plus.google.com/u/0/100438451596573991269/posts/p/pubhttps://instagram.com/kosmetyki_panny_joanny/

29 komentarzy:

  1. Ja robiłam kilka razy cukrowy i bardzo lubię :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę częściej zacząć stosować peeling - tylko że ja do tego wykorzystuję pewną maskę, o której niedługo napiszę na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również często mieszam zdzierak - cukier lub sól, z maskami do włosów, mieszankę pozostawiam na kilka minut, a a następnie zmywam delikatnym szamponem

      Usuń
  3. Czasem stosuję peeling cukrowy ale ostatnio dawno tego nie robiłam a jest to bardzo przyjemne uczucie;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie robiłam peelingu głowy, trochę się obawiam ale może kiedyś spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spokojnie, nie masz czego się obawiać, warto się odważyć, spróbować ;)

      Usuń
  5. staram się wykonywać taki peeling, jednak zawsze mam wrażenie, że nie docieram we wszystkie zakątki na moich włosach... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wykonanie dokładnego peelingu skalpu jest trudne, ale nie martw się ja również miewam z tym problem ;)

      Usuń
  6. Ja dwa razy w miesiącu peelinguję skórę głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nigdy nie peelinguję, ale może przyszedł czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie robiłam, jakoś się tego boje ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. W sumie to nigdy nie robiłam peelingu skalpu. Muszę się za to zabrać:)

    OdpowiedzUsuń
  10. robilam raz saszetka marion i bylam zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  11. peeling głowy to dla mnie nowość, spróbuję sposobu II :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuje, może odkryjesz jeszcze inny sposób godny uwagi ;)

      Usuń
  12. nigdy nie wykonywałam takiego peelingu muszę spróbować

    OdpowiedzUsuń
  13. mi trycholożka kazała robić peeling skóry głowy zwyklą solą na sucho przed myciem , robię raz na miesiąc ale faktycznie chyba zacznę częściej , myje co 4 dni głowę więc co czwarte mycie może :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko uważaj na podrażnienia skalpu, częsty peeling może je wywoływać

      Usuń
  14. Jeszcze nie robiłam nigdy, ale chyba zacznę. Mam sól morską więc na pewno skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja nie wykonuję takich peelingów z obawy o zmywanie z włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja robiłam kilka razy cukrem, ale niestety u mnie nie ma większych efektów. :( Pewnie tylko porost byłby większy i wchłanialność substancji aktywnych, ale żadnego pozytywnego wpływu na przetłuszczanie włosów, objętość i inne. :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy tego nie robiłam. Chyba pora na ten krok :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja już planuję od kilku miesięcy, ale ciągle zapominam, nie mam czasu, a na stancji nie miałam nawet cukru czy soli :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to faktycznie przeszkoda - brak cukru lub soli heh ;) a tak poważnie spróbuj, bo sądzę że warto ;) skóra głowy również raz na jakiś czas potrzebuje oczyszczenia

      Usuń
  19. Muszę spróbować II metodę. Nie wypadają potem bardziej włosy?

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja lubię peeling skalpu, a najbardziej chyba cukrowy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Długo się zastanawiałam i w końcu zamówiłam maseczkę z peelingiem Planeta Organica :) Zakupu nie żałuję, bo działa świetnie. Szczególnie przy tak problematycznej skórze głowy, jaką mam. Peeling naprawdę robi różnicę :) Własnoręcznie robionego jeszcze nie próbowałam, ale jak skończę 'sklepowy' pewnie już nieco odważniej podejdę do tematu :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie robiłam takich peelingów.. :-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za każdy komentarz
Wielka prośba o nie dodawanie linków blogów, reklam, spamu. Szczere opinie i sugestie są bardzo mile widziane.
Dziękuje za to, że jesteście i czytacie.