12:59

Ulubieniec ostatnich dni - VioLife SlimSonic


Dziś trochę mniej kosmetycznie. Przedstawiam Wam produkt, który w swym prostym, wszystkim znanym funkcjonowaniu stał się dla mnie gadżetem niezastąpionym. Niby nic wielkiego, nic nowego, a jednak jest dla mnie mały odkryciem. Piękne opakowanie, które możecie dobrać do własnego gustu, poręczność, łatwość użytkowania przemawiają na korzyść produktu.







Mowa jest o VioLife SlimSonic - szczoteczka soniczna, która zasługuje na krótką recenzję.

Muszę dodać, że nie jestem fanką szczoteczek elektrycznych. Problem z wymiennymi końcówkami, ich zawrotna cena, niedomyte zęby spowodowały moją niechęć do nich. W kwestii higieny jamy ustnej jestem tradycjonalistką. W mojej łazience królowały tradycyjne, manualne szczoteczki do zębów, które odpowiadały moim wymaganiom. Od niedawna uległo to zmianie. 

Zaczęłam stosować szczoteczkę soniczną. I o dziwo produkt ten spisuje się u mnie bardzo dobrze. Posiadam szczoteczkę VioLife SlimSonic, która swym działaniem podbiła moje serce. 









Kilka słów od producenta:

"Szczoteczka soniczna SLIM SONIC emituje 22 000 drgań na minutę, dzięki którym usuwa płytkę nazębną skuteczniej niż zwykłe szczoteczki. Szczoteczka SLIM SONIC ze względu na swoje niewielkie rozmiary idealnie nadaje się do stosowania w podróży. Bez najmniejszego problemu zmieści się w każdej torebce. Wyróżnia się unikalnym wyglądem i kolorami obudowy, dzięki którym jej stosowanie staje się prawdziwą przyjemnością.Dostępnych jest ponad 10 różnych wzorów, z których każdy wybierze coś dla siebie. Szczoteczka jest zasilana za pomocą zwykłej baterii AAA, dzięki czemu można jej używać w każdym miejscu i czasie. Zachowanie odpowiedniej higieny zapewnia stale biały uśmiech oraz świeży oddech, co pozytywnie wpływa na nasze samopoczucie oraz komfort życia."







Zacznę od opakowania, które podbiło moje serce. Wzór mojej szczoteczki nosi nazwę Python. Kolorystyka, faktura, wzór - imitacja skóry węża, jak dla mnie jest idealna. Producent oferuje ponad 10 różnych wzorów, więc każdy z nas powinien znaleźć coś dla siebie. W opakowaniu znajdziemy dodatkową wymienną końcówkę, oraz baterię. Szczoteczka jest prosta, a zarazem elegancka. Zamykane opakowanie jest higieniczne i idealne dla osób często podróżujących. Violife Slim Sonic jest prosta w obsłudze. Zasilana bateriami typu AA. Po wyczerpaniu baterii wystarczy ją tylko wymienić. Jeśli chodzi o końcówki szczoteczki to są one wymienne. Ich cena to około 50 zł za 5 sztuk.










Przejdźmy do działania szczoteczki Violife Slim Sonic. Produkt dokładnie czyści powierzchnię zębów i dziąseł. Dociera do trudno dostępnych miejsc, usuwa płytkę nazębną. Odrobina pasty do zębów, Violife Slim Sonic i moje ząbki są czyste. Codzienna pielęgnacja jamy ustnej pomaga zachować optymalną jej higienę. Poprzez szczotkowanie ząbków usuwamy lepkie warstwy bakterii, drobne przebarwienia. 







Jeśli nie macie pomysłu na prezent dla bliskiej osoby, szczoteczka VioLife Slim Sonic jest dobry rozwiązaniem. Ślicznie wygląda, bardzo dobrze czyści ząbki, a jej eksploatacja jest niewielka. W najbliższym czasie planuje zakup jeszcze jednej szczoteczki Slim Sonic dla mojego małżonka ;).


 Miłego dnia



39 komentarzy:

  1. ładne opakowanie choć c=zupełnie nie znam produktu.
    Pozdrawiam Emm

    OdpowiedzUsuń
  2. ładnie wygląda,ja używam szczoteczki elektrycznej z Oral B i jestem zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Opakowanie jest przecudowne. Nigdy nie kusiło mnie, by wypróbować szczoteczki elektrycznej, zawsze wystarczały mi tradycyjne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i ja miałam takie podejście do tradycyjnych szczoteczek ;)

      Usuń
  5. najładniejsza szczoteczka do zębów jaką widziałam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. W opakowaniu wygląda jak rusz do rzęs ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. słyszałam już o niej,i przyznaje design mają stylowy :D i jak by tak podliczyć koszty zmiany szczoteczki po ok 3 miesiącach to ta nie była by taka droga .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, koszt eksploatacji nie jest wygórowany

      Usuń
  8. Fajna szczoteczka ; ) . Opakowanie przykuwa wzrok ;) .

    OdpowiedzUsuń
  9. nie słyszałam jeszcze o takiej szczoteczce :)

    OdpowiedzUsuń
  10. niepozorne opakowanie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jestem wierna mojej elektrycznej ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. ale ma piękne opakowanie;)

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie w użyciu Oral-B, ale ta brzmi kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam tą szczoteczkę, tylko w innym wzorze, łup z Biedronki :) Faktycznie jestem z niej zadowolona, jednak zastanawiam się... gdzie ona jest soniczna? Producent tylko dwukrotnie wspomniał o tym na opakowaniu - w nazwie... i tylko w nazwie. Tak naprawdę za szczoteczkę soniczną musimy zapłacić od 150zł w górę, moja kosztowała jedno zero mniej ;) Poza tym małym kłamstewkiem producenta nie mam jej nic do zarzucenia bo spisuje się naprawdę fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ile się nie mylę to w Biedronce była właśnie podróbka tej szczoteczki do zębów :)) Pewnie dlatego taka tania :)

      Usuń
    2. mi też się tak wydaje, że to był tańszy odpowiednik, ważne że Biedronkowa również się sprawdza

      Usuń
  15. Fajna ta szczoteczka. Opakowanie nietuzinkowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Opakowanie ma ładne ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale ma ładne opakowanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale ma ładne opakowanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Opakowanie piękne, nigdy nie używałam takiej szczoteczki, więc jestem bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wzór ma na prawdę genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  21. widziałam u GlamPauli na YT, świetne mają te opakowania! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. opakowanie jest po prostu mega :O tez taka chce! :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja mam szczoteczkę elektryczną oral B i jestem zadowolona. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja używam elektrycznej z Oral-B (pisałam o niej kiedyś na blogu) i bardzo ją lubię. Ta jednak na pewno ma ładniejszy design niż moja ;))

    OdpowiedzUsuń
  25. Razem z Mężczyzną mamy dwie wersje szczoteczek sonicznych Sonicare i jestem z nich bardzo zadowolona i na nic bym ich nie zamieniła ;) Cena jest wyższa, zwłaszcza wkładów, ale i tak nawet nie oglądałam innych ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajnie wygląda :)

    www.iloovecherry.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja mam wersję w kropeczki ;p

    OdpowiedzUsuń
  28. Opakowanie faktycznie świetne, na początku myślałam, że to jakiś długopis, albo pióro czy mini latarka. Bardzo się zaskoczyłam i to pozytywnie!:) nie jestem tylko przekonana do dawania takich prezentów. Gdybym od kogoś dostała szczoteczkę do zębów w prezencie pomyślałabym, że ktoś inny myśli, że za mało dbam o zęby :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Opakowanie faktycznie świetne, na początku myślałam, że to jakiś długopis, albo pióro czy mini latarka. Bardzo się zaskoczyłam i to pozytywnie!:) nie jestem tylko przekonana do dawania takich prezentów. Gdybym od kogoś dostała szczoteczkę do zębów w prezencie pomyślałabym, że ktoś inny myśli, że za mało dbam o zęby :P

    OdpowiedzUsuń
  30. jakie słodkie opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Anonimowy11/07/2014

    Mnie, poza opakowaniem, interesuje na jak długo starcza taka bateria? Czy czasem nie jest tak, że trzeba zużyć kilku miesięcznie?

    Ania

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za każdy komentarz
Wielka prośba o nie dodawanie linków blogów, reklam, spamu. Szczere opinie i sugestie są bardzo mile widziane.
Dziękuje za to, że jesteście i czytacie.