17:40

Pomocy! Podkład mineralny

Mam do Was ogromną prośbę. Mianowicie potrzebuje pomocy w doborze odpowiedniego podkładu mineralnego do mojej cery. Produkt ten powinien być: trwały, bardzo dobrze kryjący. Zmagam się od czasu do czasu z wypryskami... a tak bardzo pragnę mieć "idealną" cerę. Dlatego też chcę zamienić zwykły fluid na podkład mineralny a kompletnie nie znam się na tego rodzaju kosmetyków...
Na początku chciałabym aby były to próbki o małej pojemności. 

W jaki sposób dobrać kolor podkładu mineralnego? I czym go nakładać?
Polecicie mi jakieś pędzle?




 
Czy ktoś mi pomoże? Ratunku!


PODPIS

31 komentarzy:

  1. Ja nakładałabym pędzelkiem..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam pędzel do pudru z elite ale lubię też ecotools :) duży do nakładania pudru :)

      Usuń
  2. Polecam pędzel kabuki Hakuro. Co do pudru mineralnego, ja kupiłam w Inglocie, Panie świetnie doradzają.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oczywiście nakłada się go pędzlem :) choć ja jakoś nie mam przekonania do mineralnych...

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam jeden z elf nakladam pedzlem eco tools dużym :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja w minerałkach jestem noga, wiec niestety pomóc nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. oj nie używam i raczej nie pomogę.
    obserwuję i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja bym polecała mineralki z amilie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pędzlem nakładam. :) Hmm.. Ja jeszcze nie trafiłam na taki, żeby idealnie krył. Trzeba szukać, testować..

    OdpowiedzUsuń
  9. Konkretnie - Hakuro h50s - u mnie sprawdza się bardzo dobrze. Nie wybieraj najjaśniesjzego bo zawsze są jaśniejsze na skórze :) wybierz kilka próbek i przetestuj a potem wybierz odpowiedni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nakładam podkład mineralny pędzelkiem Hakuro H50s i super się sprawdza. Mam jeden podkład mineralny, więc nie mam porównania. Ten z Amilie idealnie stapia się z moją cerą. Może na początek kup kilka próbek w saszetkach.

      Usuń
  10. Ja mam ze spotkania Amilie i z tego,co czytam na blogach są jednymi z lepszych (innych nie miałam, więc nie mam porównania), ale bardzo dobrze kryją. A do nakładania używam pędzla Haruko H50S

    OdpowiedzUsuń
  11. a ten szampon z yr serio tak zwiększa objętość? bo z natury mam grube, mocne włosy.. i szczerze to już objętości nie potrzebuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tak jak ja ;D mam szopę na głowie, a czy zwiększa hmm... w pewnym stopniu tak ale nie aż tak dużym ;)

      Usuń
    2. ja na głowie nie mam szopy, mam włosy! :D już go obczaiłam na ich stronce :D

      Usuń
  12. Jak minerałki to Lily Lolo, używam od ponad 2 lat, nie zapychają cery, krycie super w zaleznosci od warstw, kazdy znajdzie swoj odcien. Kupowalam na costasy.

    Ja wybralam po wpisie Aliny "Popcorn", ale kupowalam latem i wtedy byl OK, zimą za jasny i kupilam sobie na allegro uzywany korektor Barely Beige oraz zielony do zaczerwienien na policzkach Blush Away. http://www.costasy.pl/menu,16,korektor_mineralny_lily_lolo po smiesznie niskiej cenie wtedy ;)

    http://www.alinarose.pl/2011/03/podkad-lili-lolo-recenzja-witajcie.html

    Wydaje mi sie, ze wpis bardzo przydatny :-) i zdj bardzo dobre, ja trafilam kolor bez problemu.

    Codziennie nakladam podklad mineralny pedzlem ze Złotej Kolekcji Maestro Brush http://maestrobrush.pl/pl/zlota-kolekcja/131-maestro-foundation-ii.html mam go 2 lata, nic mu sie nie dzieje, wlosie nie wypada - drogi zakup, ale na lata!!! Za to ich pedzel do różu to porażka http://maestrobrush.pl/pl/zlota-kolekcja/115-maestro-modelage.html, teraz szukam nowego :-)

    PS. Mam nadzieje, ze zamowisz w koncu jakis rosyjski kosmetyk! Najpierw DD na Skarbysyberii, teraz na kokardi... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sama nakładam grubym pędzlem i przyznam, że bardzo lubię minerałki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. O matko, kompletnie się na tym nie znam... Ale, jak dowiesz się co trzeba to chętnie o tym poczytam ;P

    OdpowiedzUsuń
  15. Anonimowy7/24/2013

    Najlepiej kryją minerałki z Annabelle Minerals i nie są drogie :) Ja nakładam pędzlem Hakuro H50- świetnie sobie radzi.

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja mam dla Ciebie inne rozwiązanie firma Annabelle (polska) produkuje podkłady mineralne. Poza pełnowartościowym produktem można zamówi próbki - powinny wystarczy na około 10 aplikacji (chociaż zależy od Twoich preferencji w stopniu krycia). A pędzel zdecydowanie KABUKI - Hakuro ma dobre, Ecotools nie najgorsze - chociaż po czyszczeniu z deka się deformują. Wracając do pokładu - zamawiasz np kryjący kilka odcieni. Gdy wybierzesz odpowiedni, decydujesz się na pełną wersję. Polecam. Ja je uwielbiam, pisałam o tym tu: http://zurnalistka.blogspot.com/2013/06/podkad-mineralny-sprzymierzeniec.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam minerałka z anabelle minerals matujący. Nakładam pędzlem do pudru mineralnego ecotools. Niestety od tego pudru mineralnego strasznie mnie wysypuje...a miało być inaczej:(

    OdpowiedzUsuń
  18. Podobno Annabelle Minerals najlepsza jest ;) sama własnie szukam czegoś dla siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zamówiłam kilka próbek z Annabelle Minerals i w sumie od razu trafiłam na dobry kolor. A nakładam pędzlem Hakuro H50 i jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  20. też chciałabym się przerzucić na mineralne

    OdpowiedzUsuń
  21. Również polecam podkład kryjący Annabelle Minerals :). Na pewno będziesz zadowolona z intensywności krycia :). Nakładam go pędzlem do różu, bo,póki co, tylko takim dysponuję ;p.

    OdpowiedzUsuń
  22. Zapraszam do udziału w kosmetycznym rozdaniu! :) Nagrody: nowości od Lirene oraz profesjonalna porada wizażystki. Link do konkursu: http://make-up-charm.blogspot.com/2013/08/rozdanie-kosmetyczne-wygraj-nowosci-od.html

    OdpowiedzUsuń
  23. Jeśli chodzi o podkłady Mineralne to testowałam Lumiere, Paese, Everyday Minerals, Amilie. Obecnie mieszam sobie za żółty dla mnie odcień z Everyday z najnowszym, jaśniejszym Amilie. Lumiere kupiłam 1,5 roku temu ale pamiętam ze był fajny. Niestety zrezygnowałam z niego, ponieważ dostęp do niego jest bardzo słaby. Paese był do niczego, ale męczyłam się żeby go zużyć. Everyday jak już pisałam nie trafiłam z kolorem, ale poza tym jest w porządku. Amilie bardzo bardzo na plus jak dla mnie. Za równo z doborem koloru jak i wszystkim innym. Czasami tylko jeśli nie zrobię długo peelingu i nie mam nawilżonej skóry to potrafi podkreślić suchości. Ale tak jest chyba z każdym minerałem. Jeśli chodzi o krycie to jest całkiem dobre. Nie wiem, czy można minerałami całkiem się "zaszpachlować" bo moim zdaniem dużo lepiej jest w najbardziej wymagające miejsca po prostu położyć korektor.
    Co do pędzla to ja do podkładu mineralnego mam http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=51438. I z czystym sumieniem polecam. Zbity, mięciusi, poręczny, precyzyjny. Po 1,5 roku użytkowania wygląda tak jakby dopiero co do mnie przyszedł. Jedyne co to napis mu się starł, ale to żaden problem.
    Powodzenia z minerałami. Na prawdę warto. Skóra jest mi wdzięczna za tą zmianę. ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. Mogę polecić podkłady Ery Minerals, bo sama używam jednego z nich. Kryje u mnie znakomicie, poza tym wygładza i trzyma się naprawdę długo. Można zamówić pełnowymiarowy produkt, lub tester. Ja zaryzykowałam od razu, bo odcień wybrałam przy pomocy wyszukiwarki Match it up na ich stronie internetowej. Zamówiłam tez pędzel z ich strony, żeby mieć czym nakładać minerałki na twarz. Mam Kabuki 100N, ale można wybrać z kilku, które są dobrze opisane, wraz z zastosowaniem. Powodzenia w wyborach:)

    OdpowiedzUsuń
  25. oj tak, podkłady Era Minerals sa znakomite!!!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za każdy komentarz
Wielka prośba o nie dodawanie linków blogów, reklam, spamu. Szczere opinie i sugestie są bardzo mile widziane.
Dziękuje za to, że jesteście i czytacie.