Dziś podzielę się z Wami moją złotą 5. Będzie to
propozycja 5 moich ulubionych kosmetyków, do których często powracam wiedząc,
iż zawsze się u mnie sprawdzą.
Nie samymi kosmetykami żyje blogerka beauty. Czas na rachunek sumienia!
Mieszani ulubieńcy ostatnich kilku tygodni to podsumowanie hitów, które od
pewnego czasu królują w moim życiu. Jednocześnie stanowią one doskonałą
inspirację last minute na świąteczne prezenty.
Każda z nas ma swoje ulubione kosmetyki kolorowe, po
które często sięga, do których często wraca. W poszukiwaniu idealnych produktów
często zatracamy się. Bywa tak, że kierujemy się ceną, opinią, popularnością
danego kosmetyku. Pamiętajmy, każda z nas ma indywidualne potrzeby, oczekiwania
i to co sprawdza się u mnie niekoniecznie sprawdzi się u Ciebie. Zaprezentowane
przeze mnie produkty stosuje od dłuższego czasu. W moim przypadku spisują się
one idealnie.
Mimo tego, iż jestem kosmetykomaniaczką i mój blog bazuje na kategorii beauty, to sądzę że raz na jakiś czas warto ukazać swoją drugą stronę. Świat nie opiera się tylko na kosmetykach. W naszym życiu pojawiają się pewne przedmioty, aplikacje, o których warto wspomnieć, które zasługują na uwagę. Dzisiaj zapraszam Was na niekosmetycznych ulubieńców ostatnich miesięcy.
Nadszedł czas na kosmetyczne podsumowanie minionego roku. Ulubieńców 2014 roku podzielę na kilka kategorii. Dzisiaj zacznę od produktów przeznaczonych do pielęgnacji włosów. Kategoria włosy - najlepsze kosmetyki 2014 roku. Długo zastanawiam się nad wyborem odpowiednich, ulubionych "Włosowych ulubieńców 2014 roku"... który produkt wybrać? który komety zasłużył na takie wyróżnienie? może ta odżywka... a może ten szampon, a co z olejem.... W końcu wybrałam. Muszę zaznaczyć, iż byłam bardzo surowym sędzią, dlatego na wyróżnienie i miano najlepszych produktów 2014 zasłużyło tylko 5 produktów oraz dwa akcesoria. Są to moje perełki pielęgnacyjne, które podbiły moje serce, które sprawdziły się w 100%.
Nie będę się tłumaczyć z mojej nieobecności. Chyba każdy czasami musi odpocząć, wyłączyć się z pewnych stref życiowych. Tak właśnie było w moim przypadku. Przepraszam, za moją nieobecność.
Dziś przychodzę do Was z produktami, które warto kupić i przetestować. W większości kosmetyki te zawsze mam pod ręką. Są tu moi ulubieńcy w pielęgnacji włosów.
Przez ostatni rok moja metoda pielęgnacji twarzy przeszła radykalną przemianę. Znalazłam kilka hitów jaki kitów, wiem co ją zapycha, czego oczekuje. Moja cara jest cerą mieszaną. Zapycha ją np. parafina czy też olejek ze słodkich migdałów. Walczę z niedoskonałościami, które wypadają mi dzięki Bogu coraz rzadziej. Przedstawiam Wam moje zestawienie Hitów ostatnich miesięcy.