Skoro nadeszła do nas piękna, kwiecista, ciepła wiosna, to czas na kolejny post z serii "must have". Uwielbiam wiosnę, dzień staje się dłuższy, zrzucamy z siebie ciężkie zimowe ubrania. Wiosna jest symbolem odrodzenia, przebudzenia się ze zimowego letargu. Natura budzi się do życia, pojawiają się pąki, kwiaty na drzewach, słychać świergot ptaków. Lato kojarzy mi się z urlopem, z jeziorem, z błogimi dniami spędzonymi na leniuchowaniu, ze słonecznikami.
Zarówno latem, jak i wiosną korzystam z pewnej określonej grupy przedmiotów, które stanowią moje must have. Kojarzą mi się one tylko i wyłącznie z ciepłem, ze słońcem i świeżością. Stanowią one nieodłączny element okresu wiosennego oraz letniego.